Sylwia Grzeszczak i Liber we wrześniu 2023 roku ogłosili rozstanie. Para zdecydowała się poinformować o swojej decyzji za pomocą wspólnego wpisu, opublikowanego na Instagramie. Podkreślili, że rozwód nie wpłynie na ich relacje i zamierzają pozostać przyjaciółmi. "Decyzję o rozstaniu podjęliśmy już jakiś czas temu. Przyjaźnimy i szanujemy się! Nadal pomagamy sobie w pracy i wychodzimy wspólnie na scenę, tak jak to miało miejsce podczas festiwalu w Sopocie! Przeżyliśmy razem wiele szczęśliwych lat. Jesteśmy rodzicami, mamy najwspanialszy skarb w życiu. Ukochaną i najważniejszą dla nas Bognę. To dla niej chcemy być najlepszą wersją siebie" - czytamy we wpisie. Jak się okazuje, fani wokalistki usilnie szukają jej nowego partnera. Według ich najnowszego śledztwa Sylwią Grzeszczak zainteresowany jest jeden z aktorów serialu "M jak miłość", o czym ma świadczyć jego ostatnia aktywność na Instagramie.
Fani Sylwii Grzeszczak bacznie śledzą aktywność swojej idolki w mediach społecznościowych. Tym razem ich uwagę przykuły polubienia zdjęć publikowanych przez wokalistkę. Jak się okazuje, zauważono tam wzmożoną aktywność aktora znanego z serialu "M jak miłość". Jak informuje serwis Pomponik, Jacek Kopczyński zaczął namiętnie "lajkować" zdjęcia Grzeszczak i jego polubienia pojawiają się na co drugiej publikacji. Kopczyński w przeszłości związany był z Patrycją Markowską, a obecnie jest w związku z Klaudią Kardas, więc nie wygląda na to, że poszukuje partnerki. Jak myślicie, coś jest na rzeczy, czy aktor przeżywa właśnie muzyczną fascynację?
Sylwia Grzeszak i Liber nie rzucają słów na wiatr i tak, jak zapowiedzieli, po rozstaniu utrzymują przyjacielskie relacje. Wokalistka i jej były partner tworzyli parę także na scenie. Mimo rozpadu związku nie zrezygnowali też ze wspólnej działalności artystycznej. Na początku stycznia na platformach streamingowych pojawił się utwór Sylwii Grzeszczak "Motyle" do którego tekst napisał Liber. Tekst piosenki opowiada o zakończonej relacji i partnerach, którzy rozstali się w zgodzie i przyjaźni. Fani od razu zinterpretowali to jako opowieść o ich zakończonym związku. "Czy to stracony czas? Tego nie powiem o tobie nigdy. Spotkam cię w tylu snach, choć poranki przywitam z kimś innym. Będę śnić o tobie, o naszych dniach nie raz, nie raz. Czy tak się musiało stać? W brzuchu motyle, a w sercu igły" - słyszymy w utworze. Piosenki możecie posłuchać poniżej.
Tyle będzie wynosić emerytura Lecha Wałęsy. Wskazał, gdzie leży problem: Muszę się wstydzić
Zarzucili Lewandowskiej, że zostawiła dzieci. Odpowiedziała bez ogródek
Amy Schumer schudła 23 kg i pokazała efekty przemiany. "Nigdy nie sądziłam, że nadejdą takie dni"
"Ktoś mi zarzuca pogardę. Niestety, znam dobrze język polski". Woydyłło zabrała głos po skandalicznym wywiadzie
Brad Pitt nie odpuszcza Angelinie Jolie. Sąd ma zdecydować o jej finansach
Zachwycamy się powrotem, ale zapomnieliśmy, jak Wiśniewski traktował Mandarynę. "Zobaczcie najbardziej znaną d**ę w Polsce"
Scena śmierci Marii Zięby w "Na Wspólnej" to jakiś żart? Scenarzysta wziął ten pomysł z Bollywood
Afera po wywiadzie z Woydyłło o Świątek. Korwin-Piotrowska wskazała, kto ponosi winę
Afery ciąg dalszy. Ewa Woydyłło znów mówi o Idze Świątek. "Płaci się za oglądanie, to..."