97-letnia Polka robi furorę w sieci. Podbiła Instagram, a to nie koniec jej planów

Anna Kusiak udowadnia, że "życie zaczyna się po 90". Tak nazywa się jej instagramowy profil, który zgromadził ogromną rzeszę fanów.

Historia Anny Kusiak może stać się inspiracją do tego, że na spełnianie marzeń nigdy nie jest za późno. Pochodząca z terenów dzisiejszej Ukrainy Polka 12 lat temu pojechała odwiedzić mieszkającą w Wielkiej Brytanii córkę. Początkowo wyjechała tylko na święta, a potem uznała, że nie zamierza wracać. Jak opowiadała w "Wysokich Obcasach", z powodu bariery językowej miała jednak problemy ze znajdowaniem znajomych. Córka namówiła ją więc, aby relacje nawiązywała w mediach społecznościowych. Okazało się, że to strzał w dziesiątkę.

Zobacz wideo Żebrowski na Instagramie sparodiował prezydenta

Anna Kusiak jest 97-letnią influencerką. Jej instagramowy profil to hit

Anna Kusiak pierwsze posty zaczęła publikować w 2019 roku. Jak sama wyznała w jednym z wpisów, od zawsze kochała podróże, dlatego chętnie dzieliła się krajobrazami i widokami ze swoich wycieczek. Influencerka często dzieli się także wspomnieniami z czasów młodości, opowiada historie ze swojego życia i zamieszcza archiwalne zdjęcia.

Annie Kusiak nie brakuje też poczucia humoru. Na Instagramie można zobaczyć m.in., jak w przebraniu Mikołaja tańczy do świątecznego hitu Mariah Carey czy z dumą prezentuje, jaki strój wybrała na Halloween. Wpisy i nagrania instagramerki niezwykle spodobały się internautom. Anna Kusiak zebrała już niemal 100 tys. obserwujących.

 

Influencerka swoją platformę wykorzystuje także do poruszania ważnych tematów. Na Instagramie protestowała przeciwko wojnie w Ukrainie, przypomina o ważnych datach, jak Dzień Pamięci Ofiar Holocaustu, zachęca także do wspierania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy czy poddawaniu się szczepieniom. We wrześniu rozpoczęła także kampanię zachęcającą wszystkich do udziału w wyborach parlamentarnych. Jak sama wyznała, nie opuściła ani jednego głosowania, odkąd zdobyła prawa wyborcze w 1945 roku.

Anna Kusiak ma nadal głowę pełną marzeń. We wspomnianym wywiadzie dla "Wysokich Obcasów" wyznała, że chciałaby zwiedzić świat kamperem. Pomóc w tym ma jej córka, która przychyla się do pomysłu mamy. "Chcę zobaczyć świat, poznać nowych ludzi. Wiem, że teraz to są marzenia ściętej głowy, bo moja polska emerytura to jest tutejsza angielska tygodniówka, ale może ktoś mi pomoże? Zobaczymy, co życie przyniesie" - zdradza influencerka.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.