Była ministerka rolnictwa ma raka. Przeszła już operację. "Ogarnęła mnie panika"

Anna Gembicka, która była ministerką rolnictwa w rządzie Mateusza Morawieckiego, przyznała, że zmaga się z rakiem. Na Facebooku opisała, jak dowiedziała się o diagnozie.

Anna Gembicka jest polityczką związaną z Prawem i Sprawiedliwością. W 2023 roku spełniała się jako ministerka rolnictwa w rządzie Mateusza Morawieckiego. Wcześniej  przez trzy lata była sekretarką stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a w 2019 roku podsekretarką stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju. 32-letnia polityczka niedawno zdradziła, że jest poważnie chora. Na Facebooku relacjonuje, jak przebiega leczenie. 

Zobacz wideo "Dotykam wygrywam" - samobadanie piersi jest bardzo ważne

Anna Gembicka ma raka. Chorobę wykryły profilaktyczne badania

Anna Gembicka na Facebooku przyznała, że jakiś czas temu zdecydowała się na profilaktyczne badania. Jak sama przyznała, nie spodziewała się, że podczas odbierania wyników usłyszy tak poważną diagnozę - rak tarczycy. 

Przed świętami Bożego Narodzenia odebrałam wyniki badań - rak tarczycy. W pierwszej chwili ogarnęła mnie panika i przygnębienie, ale pomyślałam też - 'jak dobrze, że zrobiłam badania'

- pisała na Facebooku. W tym samym wpisie polityczka dodała, że od dawna była zapracowana i nie miała czasu na profilaktyczne badania. Przyznała jednocześnie, że nie odczuwała potrzeby, by się z nimi spieszyć, bo nie czuła się źle. Teraz podkreśla, jak ważne jest to, by regularnie się badać. Jednocześnie zachęcała do nich innych.

"Wszystkie inne sprawy, w tym zdrowotne, odkładałam na dalszy plan. Ale już w kampanii obiecałam sobie, że po wyborach zrobię kompleksowe badania. Tak na wszelki wypadek, w końcu wszystko było w porządku. A jednak nie było. Jutro czeka mnie pierwsza operacja w życiu" - pisała 14 stycznia. 

Anna Gembicka już po operacji

Była ministerka w najnowszym wpisie podziękowała internautom za wsparcie i przyznała, że jest już po operacji onkologicznej i przebywa w szpitalu, gdzie jest pod dobrą opieką. Zdradziła przy tym, jak się czuje. "Jestem już po operacji, czuję się dobrze i jestem pod wspaniałą opieką. Serdecznie dziękuję lekarzom i pielęgniarkom, którzy czuwają nade mną w szpitalu i przygotowując mnie do operacji, sprawili, że przestała się wydawać taka straszna"- pisała.

Nie ukrywała, że przed nią okres rekonwalescencji. "Przede mną czas na dojście do siebie - mam nadzieję, że już wkrótce będę mogła wrócić w teren" - mogliśmy przeczytać. Annie Gembickiej życzymy zdrowia i podobnie jak ona zachęcamy, by znaleźć czas na profilaktyczne badania i wizytę u lekarza. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.