Matylda Damięcka przyzwyczaiła fanów do tego, że regularnie zabiera głos w politycznych i społecznych sprawach, które są bliskie jej sercu. Nie robi tego jednak w zwykły sposób, a swoje zdanie przekazuje za pomocą wymownych i dających do myślenia grafik, często przedstawiających bieżące wydarzenia w sposób karykaturalny. Tym razem artystka zamieściła na Instagramie kilka z nich, dotyczących kwestii zatrzymania Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Długi komentarz był zbędny.
Matylda Damięcka 10 stycznia zamieściła na Instagramie sześć grafik odnoszących się do zatrzymania Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, które miało miejsce 9 stycznia. Posłów PiS-u skazano prawomocnie na dwa lata pozbawienia wolności, w związku z tzw. aferą gruntową. Chodzi o nadużycie uprawnień i niedopełnienie obowiązków w czasie, gdy byli szefami CBA. Przed zatrzymaniem politycy przebywali w Pałacu Prezydenckim na zaproszenie Andrzeja Dudy. Pod nieobecność prezydenta do Pałacu na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie wkroczyła policja. Politykom odebrano telefony i przewieziono ich do Aresztu Śledczego Warszawa-Grochów, w którym cały czas przebywają. Byli szefowie CBA nie przyznają się do winy. Andrzej Duda zapowiedział specjalne przemówienie, które wygłosił w środę po godzinie 11:30. Nowy post Damięckiej pojawił się na Instagramie artystki na krótko po oświadczeniu prezydenta.
Matylda podpisała serię autorskich ilustracji bardzo krótko: "łaska", dodając hasztag, jajko czy kura prawa. Na jednej z grafik można przeczytać: "Prawo łaski bez polskich znaków". Druga odnosi się do tego, że o zatrzymaniu polityków donoszą już największe światowe media. Stacja BBC zatrzymanie polityków nazwała bowiem "teatrem politycznym", a Agencja AP donosiła, że "Polska Policja aresztowała dwóch polityków skazanych za nadużycie władzy, którzy godzinami ukrywali się w pałacu prezydenta Andrzeja Dudy w związku z dramatyczną eskalacją konfliktu między nowym i poprzednim rządem". "W końcu się o nas mówi" - gorzko podsumowała Damięcka. Trzecia grafika, na której zmieszczono tęczowy napis "Łi ar fejmys" (po ang. "We are famous", co można przetłumaczyć na "Jesteśmy sławni"), także dotyczy nagłówków, które od kilku dni pojawiają się w czołowych portalach informacyjnych. Kolejna z grafik przedstawia skreślony znak równości, zestawiony ze słowami "podejrzany nie jest równy skazanemu", "ułaskawienie nie jest równe uniewinnieniu".
Fani jak zwykle byli pod wrażeniem talentu graficzki. W komentarzach nie zabrakło słów uznania. "Genialna Matylda". Pojawiły się i głosy uderzające w zachowanie Andrzeja Dudy, który dał jasno do zrozumienia, że będzie stawiał opór agendzie Tuska. "Czy my się kiedyś doczekamy fejmu z czegoś innego niż absurd i afery?", "Ułaskawiając niewinnych uznajemy, że byli winni. Szach mat panie nie mój prezydencie!" - czytamy. Więcej zdjęć Matyldy Damięckiej znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Polska influencerka pojechała zbierać truskawki do Niemiec. Ujawniła, ile zarobiła w 33 dni. Zaskoczeni?
Matylda Damięcka żegna Wandę Traczyk-Stawską. Oddała jej hołd piękną grafiką
Michał Wiśniewski wyprowadza się z domu. Pokazał kulisy. "Przenosisz cały swój świat"
Gwiazda disco polo w mocnych słowach broni Martyniuka po aferze z Kawalcem. "Ma wystarczająco problemów"
Krzan "nie była kumpelką" Nowakowskiej. Ujawnia, jakie teraz mają relacje
To był ostatni SMS od Iwony Wieczorek. Po 16 latach jej przyjaciółka przerywa milczenie
Kawalec odchodzi z Budki Suflera po konflikcie o parodię Martyniuka. "Nikt nie ma prawa mnie cenzurować"
Joanna Jarmołowicz dokonała coming outu. Teraz mówi o partnerce: Nie chcę jej kryć
Kliczko przerwał milczenie po śmierci Panettiere. "Pozostawała ważną częścią mojego życia"