Były reżyser TVP gorzko o Sierockim. "Chcieli cię wyrzucić już pierwszego dnia"

Marek Sierocki po latach przestał być związany z TVP. Jego zwolnienie postanowił dobitnie podsumować były reżyser stacji.

Ciąg dalszy rewolucji w Telewizji Polskiej. Zwolniono mnóstwo znanych twarzy, w tym Marka Sierockiego, który pracował w "Teleexpressie" 37 lat. Prowadził ponadto "Szansę na sukces" oraz komentował Eurowizję. Jego zwolnienie ze stacji skomentował Wojciech Mann, a także były reżyser TVP, który nie szczędził Sierockiemu gorzkich słów. Co dokładnie ma mu do zarzucenia?

Zobacz wideo Miller wróci do TVP?

Marek Sierocki zwolniony z TVP. Były reżyser stacji kilka lat temu stanął w jego obronie

"Marku, piszę do Marka Sierockiego, wiesz dla kogo pracowałeś przez ostatnie lata? Dla polityków i propagandzistów, którzy chcieli cię wyrzucić już pierwszego dnia po przejęciu TVP… Dla ludzi, którzy nie chcieli dopuścić, byś był jednym z prowadzących koncert z okazji 30-lecia "Teleexpressu" na pierwszym festiwalu opolskim za ich władzy…" - zaczął Radek Kobiałko w poście na Facebooku. "Ja cię wtedy obroniłem, bo w 2016 jeszcze było to możliwe, choć już nie tak łatwe w twoim przypadku… Wiesz, jak komentowali wściekli prezesi i dyrektorzy twój udział w festiwalu, ostatnim, na jaki nie mieli politycznego wpływu" - dodał były reżyser, który podkreślił, że Sierocki postanowił zostać z ludźmi, którzy nie chcieli z nim współpracować.

Mówili, że Sierocki powinien wystąpić w mundurze jak w stanie wojennym. Atakowali cię i obrażali, a ja postawiłem warunek, że nie ma koncertu bez Marka Sierockiego… Rok później festiwal opolski, po bojkocie, nie odbył się drugi raz w historii, pierwszy był właśnie w stanie wojennym. To był moment graniczny, po którym większość artystów zerwała z TVPiS. Ty zostałeś do końca… Tak wybrałeś. Zostałeś z ludźmi, którzy chcieli cię od razu usunąć, stygmatyzując jednocześnie, a później uznali, że lepiej mieć twarze do legitymizacji tego, co robili…

Marek Sierocki zwolniony z TVPMarek Sierocki zwolniony z TVP KAPiF.pl

Były reżyser TVP o zwolnieniu Sierockiego: Nie należy go też wybielać

Kobiałko w dalszej części posta wspomniał o zakończeniu swojej współpracy ze stacją oraz o odejściu Macieja Orłosia w 2016 roku. Zaznaczył, że Sierocki nie przerwał działalności w TVP mimo pojawiających się komunikatów propagandowych. "Nie ma żadnego wytłumaczenia dla takiego działania. I dzisiaj, kiedy Marka Sierockiego ma już nie być w TVP, bronią go głównie dygnitarze i propagandziści z obozu narodowych socjalistów z PiS... To straszne po tylu latach kariery mieć takich obrońców… Oraz osoby, które relatywizują Marka jako pana tylko od muzyki itp. Tym osobom polecam fragmenty 'Teleexpressu' wrzucane do sieci, by zobaczyć, po jakich propagandowych i strasznych treściach Marek z uśmiechem wychodził i zapowiadał 'telehit', śmiejąc się i plując w twarz tej większości piosenkarek, piosenkarzy, zespołów, która na osiem lat zdecydowała się zrezygnować z pojawiania się w tym, kultowym kiedyś, okienku…" - napisał Kobiałko. Na koniec wspomniał o pseudonimie byłego już pracownika stacji. "Marka nie należy hejtować, bo miał prawo do takiej decyzji, ale nie należy go też wybielać i on sam nie powinien tego robić i chyba nawet nie próbuje… Na Marka mówiło się w branży 'Sierota'. Teraz został Sierotą po PiS…" - oznajmił. Po zdjęcia dotyczące tematu zapraszamy do galerii.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.