Doda o tłustych gażach gwiazd za występy w sylwestra. Kiedy usłyszała pytanie, była oburzona. "Przestań!"

Doda została zapytana o gaże gwiazd za występy podczas sylwestrowych imprez. Nie gryzła się w język.

Gaże gwiazd za kilkuminutowe występy podczas sylwestrowych imprez emitowanych w TVP czy Polsacie (a kiedyś również w TVN) od zawsze budzą duże emocje. Od lat mówi się, ze gwiazdy mają zgarniać za sylwestrowe popisy ogromne pieniądze. Głos w sprawie zabrała Doda, która 31 grudnia wystąpi na polsatowskiej scenie. 

Zobacz wideo Radosław Liszewski o zarobkach gwiazd disco polo w dobie inflacji. Zenon Martyniuk strącił go z tronu?

Doda o stawkach za występy podczas sylwestrowych imprez

Doda w poprzednim roku była gwiazdą "Sylwestrowej Mocy Przebojów" w Polsacie. Tegoroczna odsłona imprezy również jest reklamowana jej twarzą. Ile piosenkarka zgarnie za sylwestra w tej stacji? Tego nie zdradziła. Przeprowadzający z nią niedawno wywiad reporter portalu Pomponik zagadywał jednak Rabczewską o stawki gwiazd. - Zawsze przed sylwestrem jest tak, że ta weźmie pół miliona, a tamta weźmie milion - zaczął. Doda nie pozostawiła tych słow bez komentarza. 

Przestań, nie ma już w ogóle takich stawek! Oszalałeś? Telewizja już nie płaci takich stawek. Po pierwsze dlatego, że mają jakby zupełnie inną sytuację na rynku od wielu lat. Jeśli ktoś gada ci takie głupoty, to kłamie. Wszystko się zamyka w stu tysiącach złotych maksymalnie - mówiła oburzona Doda.

Zapytana o to, czy dostała propozycję zagrania na "Sylwestrze z Dwójką" (wówczas jeszcze "Sylwestrze Marzeń"), a TVP próbowało ją podkupić, szybko odparowała: - Nie zdążyło, bo Nina Terentiew mnie zabukowała minutę po północy już rok temu.

Gigantyczne gaże gwiazd za sylwestra TVP

Przypomnijmy, że od lat mówi się o tym, że na imprezach sylwestrowych doskonale zarabia Zenon Martyniuk. W poprzednich latach miał dostawać 50 tysięcy złotych za występ na zakopiańskiej scenie. Za sylwestra 2022/2023 miało to być już dwa razy tyle, a więc sto tysięcy złotych. W tym roku głośno było o gażach Maryli Rodowicz i Edyty Górniak. Każda z wymienionych za udział w sylwestrze TVP ma w tym roku zgarnąć po sto tysięcy złotych. Przypomnijmy, że zapytana o to Maryla miała nie znać kwoty honorarium, a Edyta Górniak zasłaniała się klauzulą poufności. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ. ZOBACZ TEŻ: TVP ogłosiła nową gwiazdę na "Sylwestrze Marzeń". Internauci wściekli. "O, czyli playback tradycyjnie"

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.