Aleksandra Żebrowska dostała reprymendę od syna. Miała nietęgą minę. "Myślałam, że to tylko u mnie tak"

Jeden z synów Aleksandry Żebrowskiej nie da sobie w kaszę dmuchać. Okazuje się, że mimo młodego wieku umie walczyć o swoje i w niewybredny sposób zwrócić matce uwagę, gdy ta mu przeszkadza.

Aleksandra Żebrowska od 14 lat jest szczęśliwą żoną Michała Żebrowskiego. Para przez ten czas doczekała się czwórki dzieci - trzech synów: Franciszka, Henryka i Feliksa oraz córki Łucji. Influencerka często opowiada w sieci o swojej codzienności i podkreśla, że bycie matką to nie tylko same radosne chwile i sielanka. Żona Falkowicza z "Na dobre i na złe" nie koloryzuje rzeczywistości i nie ma problemu, by tym gorszym momentom, gdy dzieci dają jej w kość, poświęcać posty w mediach społecznościowych czy relacje na InstaStories. Tak jest i teraz, gdy syn niespodziewanie zatkał jej usta i przerwał spotkanie.

Zobacz wideo Ilona Łepkowska uważa, że "Na dobre i na złe" powinno się skończyć. Tłumaczy, dlaczego

Syn zatkał usta Żebrowskiej

Co słychać u Aleksandry Żebrowskiej? Celebrytka nie pozwala o sobie zapomnieć i jest w stałym kontakcie z fanami, których na Instagramie ma już 397 tysięcy. 1 grudnia żona Michała Żebrowskiego zamieściła zdjęcie z synem. Widać na nim, że była akurat w trakcie rozmowy wideo przez popularny komunikator. Żebrowska dodała do wpisu hasztag "home office", co pozwala wyciągnąć wniosek, że kobieta widoczna na kamerce prowadziła z nią dyskusje zawodowe. Tymczasem jednemu z jej synów się to nie spodobało i szybko dał temu dowód. Kobieta uchwyciła moment, jak blondwłosy chłopiec bez problemu zakrył jej usta ręką. O co chodziło? Wygląda na to, że rozmowa mamy była według niego zbyt głośna i zakłóciła mu relaks, bo Ola dodała do wpisu też wymowny hasztag - "nie słyszę bajki". Celebrytka nie wytłumaczyła jednak, jak wybrnęła z tej niezręcznej sytuacji.

 

Fanki łączą się w bólu z Żebrowską. Jest też złota rada

Okazuje się, że fanki Aleksandry Żebrowskiej mają podobne doświadczenia z dziećmi, które nie znoszą, jak coś nie idzie po ich myśli. Ich maluchy też bez problemu egzekwują to, co chcą. "Jeszcze drzwi do domu dobrze się nie zamkną i słyszę: 'Chce bajkę. Od razu!', "O losie! Myślałam, że to tylko u mnie tak, pozdrawiam towarzyszki niedoli", "Też tak mam! 'Mama, przestań mówić, bo przez ten dźwięk moje uszy bolą', mawia moje dziecko" - czytamy. Jedna z osób pokusiła się nawet o radę. "Jak się ma calla, ważnego, to proponuję zaopatrzyć się w pomoc do dziecka" - czytamy na Instagramie. Ola weźmie sobie te słowa do serca?

Ola Żebrowska gotowa na premierę spektaklu. 'Ostatnia sobota miesiąca, więc był prysznic'Ola Żebrowska gotowa na premierę spektaklu. 'Ostatnia sobota miesiąca, więc był prysznic' KAPIF

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.