Katarzyna Grochola domaga się przeprosin od Andrzeja Dudy. Jest wściekła

Andrzej Duda będzie musiał przeprosić Katarzynę Grocholę? Pisarka oburzyła się na słowa prezydenta na temat wyborów w Polsce przed 1989 rokiem.

Andrzej Duda podczas 31. Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ "Solidarność", który rozpoczął się 19 października, skomentował wysoką frekwencję tegorocznych wyborów parlamentarnych. Prezydent powiedział, że "demokracja jest ugruntowana", a Polacy "dojrzeli od 1989 roku". Duda krytycznie wypowiedział się także na temat wszystkich osób, które brały udział w wyborach przed przemianą ustrojową w naszym kraju. "Wszyscy znakomicie pamiętamy, że przed 1989 rokiem tylko świnie chodziły na wybory. Ludzie, którzy wiedzieli, jak wygląda sytuacja w kraju i zdawali sobie sprawę z tego, jaką farsą są realizowane przez komunistów wybory, po prostu na nie nie chodzili" - powiedział. Wypowiedź głowy państwa rozwścieczyła Katarzynę Grocholę.

Zobacz wideo Grochola wściekła po słowach Andrzeja Dudy

Katarzyna Grochola domaga się przeprosin od Andrzeja Dudy za wypowiedź o wyborach

Katarzyna Grochola zdecydowanie nie zgadza się ze słowami Andrzeja Dudy. Pisarka podkreśliła, że przed 1989 rokiem na wybory nie chodziły "tylko świnie", jak zasugerował, ale też osoby sprzeciwiające się ówczesnej władzy. W tym także ona. - Panie prezydencie Duda, powiedział pan, że tylko świnie chodziły na wybory przed rokiem 89. Otóż żądam przeprosin, bo nie jestem świnią. Na wybory chodzili również ludzie, którzy skreślali, pisali "precz z komuną" i ja do nich należałam. Zawsze brałam udział w wyborach - napisała Grochola na Instagramie.

Katarzyna Grochola dumna z wnuka. Syn Doroty Szelągowskiej jest aktorem

Mimo poważnych problemów zdrowotnych, niedawnego pobytu w szpitalu i operacji, Katarzyna Grochola cały czas jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych i nie traci pogody ducha. Pisarka nie tylko udziela się na tematy polityczne, ale też mocno wspiera swoich najbliższych. Niedawno chwaliła się na Instagramie osiągnięciem wnuka, Antoniego Sztaby. Syn Doroty Szelągowskiej i kompozytora Adama Sztaby postanowił pójść w ślady rodziców i rozwijać medialną karierę. Sztaba wybrał jednak aktorstwo. Studiuje ten kierunek w łódzkiej szkole filmowej, a niedawno dostał rolę w serialu "Lipowo. Zmowa milczenia", który miał premierę w sierpniu na Playerze. Tym faktem podzieliła na Instagramie pękająca z dumy babcia. "Mój wnuczek, którego kocham!" - podpisała post, w którym udostępniła zdjęcie serialowego plakatu.

Więcej o:
Copyright © Agora SA