Edyta Pazura bez makijażu. Taką ma cerę

Edyta Pazura dba o kontakt ze swoimi obserwatorami na Instagramie. Ostatnio żona znanego aktora pokazała się bez makijażu. Jesteście ciekawi, jak wygląda w naturalnej odsłonie?

Coraz więcej influencerek pokazuje swe naturalne oblicze. Edyta Pazura również się do nich zalicza - wstawiła InstaStories bez makijażu. Była wówczas po treningu i przygotowywała się z widzami na spotkanie. Przy okazji pokazała, jak aplikuje serum i inne kosmetyki. 

Zobacz wideo Pazura tak wychowuje dzieci. Wprowadził pewne limity

Edyta Pazura bez makijażu. Olśniewa w naturalnej odsłonie i nie ma na co narzekać

Żona aktora pozwoliła sobie na pogadankę z widzami. W szlafroku i opasce na włosach opowiadała o aktualnościach z życia zawodowego. Pazura jest prowadzącą podcastu "Kobieta z Pazurem". Przyznała, że przerwa w nagrywaniu formatu jej nie służy, dlatego zamierza wrócić do regularnej pracy nad prowadzeniem rozmów. Podczas oglądania InstaStories Edyty Pazury nie można było oderwać wzroku od jej świetlistej cery. Takiej skóry można tylko pozazdrościć. Jesteście ciekawi, jak żona aktora wygląda bez makijażu? Zajrzyjcie do naszej galerii na górze strony.

Edyta Pazura pokazuje nie tylko swoje naturalne oblicze w sieci, ale i swój dom. Nie dba o niego sama

Piękna posesja Edyty Pazury budzi wiele pytań. Jedno z nich dotyczy oczywiście kwestii dbania o porządek. Pazura może liczyć na wsparcie w tym zakresie. - To jest pytanie, które przewija się raz na jakiś czas. Sama nie wiem, jak na nie odpowiedzieć, żeby ktoś się nie przyczepił, więc odpowiem zgodnie z prawdą. Nie mam gosposi, ale mam dom, który ma prawie 400 metrów, więc jest pani, która przychodzi i dwa razy w tygodniu i sprząta, dlatego, że ja bym nie dała rady przy moich obowiązkach ogarnąć chaty w taki sposób, w jaki bym chciała, a cenię sobie czystość i porządek - wyznała na InstaStories. Dodała ponadto, że osobiście stara się dopilnować wielu kwestii. - Jestem typem pedantycznym i sama co wieczór, jak mam iść spać, to odkurzam i zmywam podłogę w kuchni, ogarniam kuchenkę. Są takie rzeczy, które sama muszę zrobić, jak np. generalne porządki. Nikt za mnie tego nie zrobi, ale nie biegam codziennie ze szmatą od rana do wieczora, bo po prostu nie dałabym rady. Ale lubię porządek - oznajmiła Edyta Pazura

Więcej o:
Copyright © Agora SA