Andrea Bocelli urodził się 22 września 1958 roku w położonej w Toskanii niewielkiej wsi La Sterza. Muzyka zawsze była bliska jego sercu i choć w życiu miał wiele pasji i zajmował się innymi pracami, to miłość do śpiewania zwyciężyła. Nie zatrzymały go nawet problemy zdrowotne, z którymi Bocelli zmagał się od dziecka. Muzyk urodził się z wrodzoną jaskrą, a w wieku sześciu lat rozpoczął naukę w szkole z internatem, aby nauczyć się czytać w alfabecie Braille’a.
Z powodu jaskry Andrea Bocelli od zawsze miał poważne problemy z widzeniem. Lepiej funkcjonowało jego prawe oko, dzięki któremu mógł widzieć światło i kolory. Jak sam opowiadał, już we wczesnym dzieciństwie muzyka pomagała mu mierzyć się z chorobą. "Gdy miałem pięć lat, moja mama odkryła, że jedyną rzeczą, która przynosiła mi ukojenie, było puszczanie mi muzyki klasycznej z gramofonu" - cytuje Bocellego telegraph.co.uk.
Śpiewak przyznał też, że jako dziecko był bardzo energiczny i żywiołowy, a jego pasją, oprócz muzyki, była także piłka nożna. Niestety, gdy miał 12 lat podczas meczu uległ nieszczęśliwemu wypadkowi. Bocelli został uderzony piłką w twarz, co doprowadziło do wylewu krwi do mózgu, a w konsekwencji - całkowitej utraty wzroku. Lekarze okazali się bezradni.
Lekarze próbowali mnie leczyć różnymi operacjami. Użyli nawet pijawek, ale nic nie można już było zrobić - relacjonował muzyk.
Bocelli, ucząc się śpiewu, jednocześnie ukończył studia prawnicze. Po zdobyciu dyplomu rozpoczął nawet praktykę adwokata sądowego, jednak porzucił ją już po roku. Przełom w jego muzycznej karierze nastąpił na początku lat 90. Talent Bocellego odkrył włoski muzyk Zucherro, który poszukiwał tenorów do wspólnego nagrania utworu "Miserere". W 1993 roku śpiewak towarzyszył Zucherro w trasie koncertowej, a rok później rozbił bank na festiwalu w San Remo, podbijając serca publiczności z piosenką "Miserere". Do dziś nagrał kilkanaście albumów - zarówno popowych, jak i własnych interpretacji znanych oper. Jak podaje przedsiębiorstwo muzyczne Decca Records, z którym Bocelli podpisał kontrakt płytowy, jego album "Romanza" z 1997 roku to jedna z najlepiej sprzedających się płyt wszech czasów.
Henryk Gęsikowski nie żyje. Środowisko artystyczne żegna cenionego aktora
Na ten gest Zełenskiego wszyscy zwrócili uwagę. "Klasyczny symbol"
Suri Cruise już się tak nie nazywa. Oficjalnie odcięła się od ojca i zmieniła nazwisko
"Musicie zarobić, żeby kupić samolot". Tak opowiada córkom o pieniądzach. A ja już wiem, czemu nie mam samolotu
Był posłem PiS zamieszanym w aferę wizową. Teraz został konkurencją dla Książula. "Problem polega na tym, że..."
Po dwóch miesiącach od porodu wróciła do pracy. Pokazała nagranie
George i Amal Clooney ewakuowani z powodu pożaru we Francji. "Nie wiemy, czy nasz dom przetrwa"
Mąż Katarzyny Chrzanowskiej zginął podczas wakacji. "Zastanawiam się, co by było, gdyby..."
"Już się nareszcie skończył". Richardson podsumowała karierę Wojewódzkiego