Ewa Szykulska to jedna z popularniejszych polskich aktorek swojego pokolenia. Obdarzona nietypową urodą, jak kameleon umiała błyskawicznie zmienić się do roli. Aktorka nie narzekała na brak zainteresowania płci przeciwnej. Była dwukrotnie zamężna - drugiego wybranka poznała, gdy zepsuł jej się samochód. Za to wśród niektórych kobiet nie cieszyła się sympatią. Zdarzało się, że panie pluły na nią na ulicy, zarzucając, że odważnymi rolami deprawuje ich mężów. Jak wyglądała na początku kariery?
W sieci można bez trudu odnaleźć zdjęcia młodej Ewy Szykulskiej. Choć przez dużą część publiczności kojarzona jest dziś z ról w produkcjach ostatnich lat - jak "Sexify" czy "Sąsiedzi" - to swoją przygodę z teatrem i filmem zaczynała już w latach 70. Na jednym ze zdjęć z tamtego okresu prezentuje się zniewalająco. Uwagę zwraca jej przenikające spojrzenie, symetryczne rysy twarzy, pełne usta i blond włosy, którym wierna jest do dzisiaj. "Piękne oczy... One nigdy się nie zmienią", "Cudnie!', "Przepiękna" - czytamy w komentarzach na Instagramie.
Ewa Szykulska w wywiadach wspominała, że w dzieciństwie często była brana za chłopca. "Jak byłam małą dziewczynką, mówili do mnie: Hej, chłopczyku. Potem konsekwentnie: Hej, kawalerze, proszę mi ustąpić miejsca, np. w autobusie" - mówiła aktorka w wywiadzie dla portalu Wirtualna Polska. Nietypowa uroda i niski głos stały się dla dorastającej Ewy Szykulskiej źródłem kompleksów. Młoda dziewczyna zazdrościła koleżankom słodkich, wysokich głosów i w towarzystwie rzadko się odzywała. Wkrótce jednak wszystko miało się zmienić. Ewa chodziła do liceum na Mokotowie, w bliskim sąsiedztwie Wytwórni Filmowej na Chełmskiej. Asystenci reżyserów szukali w okolicy ciekawych twarzy. Kiedy zobaczyli 17-letnią wówczas Szykulską, natychmiast zaprosili ją na zdjęcia próbne. Tak w 1967 roku trafiła na plan filmu Jerzego Hoffmana "Ojciec", który okazał się jej filmowym debiutem.
Szykulska wystąpiła też w dwóch teledyskach nagranych przez Skaldów do piosenek "Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał" (1968) i "Prześliczna wiolonczelistka" (1969).
Zagrał w kultowej scenie w "Misiu". Tak dziś wygląda filmowy Robuś
Ekspertki o występie Szemplińskiej na Eurowizji. "Rasowa wokalistka na jarmarku eurowizyjnych straganów"
Eurowizja 2026. Polska w finale? Już wszystko jasne
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
Donald Trump zwyzywał dziennikarkę. Podczas wywiadu padły skandaliczne słowa
Była gwiazdą "Cześć Tereska" i miała szansę na międzynarodową karierę. Jej życie potoczyło się dramatycznie
Eurowizja 2026. Burza po występie Szemplińskiej. W komentarzach się dzieje
Pokaz mody Schreiber w Sejmie. Stylistka złapała się za głowę
Wykryła nowotwór po materiale w "Dzień dobry TVN". "Nie miałam dolegliwości. Miałam wrażenie, że to pomyłka"