Trzeciego dnia Top of the Top Festival 2023 odbyła się ramówka TVN. Tego dnia w Sopocie zjawiły się prawie wszystkie gwiazdy stacji, aby zaprezentować nowości na jesień. Prawie, bo zabrakło królowej - Magdy Gessler. Za kulisami można było usłyszeć, że restauratorka trafiła do szpitala. Menadżerka gwiazdy zabrała głos i wyjaśniła, co się stało.
Prezentacja ramówek to już tradycja końca lata. Stacje organizują przyjęcia, aby zaprezentować ofertę na zbliżającą się jesień. Wrzesień to nie tylko nowy rok szkolny, ale też nowe seriale, programy i kontynuacja ulubionych produkcji.
Ramówka TVN odbyła się podczas trzeciego dnia Top of the Top Festival 23 sierpnia 2023 roku. Nie zabrakło największych gwiazd stacji, w tym Małgorzaty Rozenek, Agnieszki Woźniak-Starak i Huberta Urbańskiego. Jednak wszyscy zauważyli brak kolorowego ptaka polskiej telewizji - prowadzącej program "Kuchenne rewolucje" Magdy Gessler.
"Super Express" skontaktował się z menadżerką gwiazdy. "Magda nie mogła przyjechać z przyczyn osobistych" - odpowiedziała w rozmowie z dziennikarzami. Restauratorka milczy na temat swojej nieobecności. W mediach pojawiły się doniesienia, że Magda Gessler próbuje ukryć fakt, że przebywa w szpitalu, a z jej zdrowiem nie jest najlepiej. Od tygodnia wrzuca bowiem na Instagram zdjęcia z Łodzi, a wcześniej z Kanady. Na ostatnim, które opublikowała 24 sierpnia, jest w tym samym stroju co na fotografii sprzed tygodnia.
Nie żyje Przemysław Branny. Aktor i pieśniarz miał 55 lat
Nie żyje Stanisław Pąk. Ceniony aktor zmagał się z nowotworem
Tusk wbił szpilę Nawrockiemu. W komentarzach burza
Elon Musk nagle porzucił partnerkę, z którą ma czwórkę dzieci. Pokazała wiadomości, które jej wysyłał
Irlandzka modelka była przerażona przed przeprowadzką do Polski. Jedna rzecz bardzo ją zaskoczyła
Piotr Kraśko: Trump jest fenomenem, ale "trumpizm" minie wraz z drugą kadencją
"Uśmiercili" Omenę Mensah, a Brzoska nie wytrzymał. Tak zareagował rozjuszony miliarder
W obu "Lalkach" jest się do czego przyczepić. Jedną chciałam przerwać w połowie
Nie żyje Anatolij Kaszpirowski. Telewizyjny znachor miał 87 lat