Sonia Bohosiewicz po rozstaniu z Pawłem Majewskim znalazła szczęście u boku innego mężczyzny. Na początku nie pokazywała jego twarzy, ale ostatnio przełamała się. W najnowszym poście aktorki widzimy oblicze jej nowej miłości. Są do siebie podobni z ukochanym? Sami oceńcie.
47-latka jest szczęśliwie zakochana w tajemniczym brunecie. Para wypoczywała na słonecznej plaży, co postanowili uwiecznić romantyczną sesją zdjęciową. Pod wakacyjnym zdjęciem nie brakuje ciepłych słów od obserwatorów aktorki. "Dużo słońca dla was", "Toż to skandal! Zbyt pięknie, zbyt młodzi!", "Jacy piękni". Jedna z fanek napisała: "Myślałam, że to partner Kingi Rusin". Inni natomiast zauważyli podobieństwo między Bohosiewicz a jej ukochanym.
Wy jesteście w ogóle bardzo podobni z buzi do siebie. Cudownie - napisała fanka.
Aktorka pewien czas temu zdobyła się na szczere wyznanie dotyczące jej dawnej relacji. Wyznała, że sięgnęła po ekspercką pomoc. "Oczywiście, że sięgnęliśmy po specjalistę. Jeżeli macie do zrobienia tego typu porządki, namawiam do tego, żeby spotkać się z mądrą osobą trzecią, która pomoże przez to przejść, z takim negocjatorem, kimś, kto ma doświadczenie, kto wie, jak to się robi, jakie są mechanizmy i skąd one się wzięły. Chodziłam na takie spotkania, czasem trwały i trzy godziny" - wyznała Bohosiewicz w rozmowie z "Wprost". Po więcej kadrów z aktorką i jej nową miłością zapraszamy do galerii.
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło