Wskutek ostrej wymiany zdań między Julią von Stein a pracownikiem popularnej restauracji typu fast food wielu internautów posunęło się do bezlitosnej krytyki. Influencerka znana z produkcji takich jak "Królowe życia" oraz "Diabelnie boskie" otrzymała nawet groźby śmierci z powodu obrażania pracującego w barze mężczyzny. Co o tej sprawie myśli znany freak fighter Arkadiusz Tańcula, który zna Julię von Stein prywatnie? W rozmowie z Plotkiem ujawnił swoje stanowisko.
"Prośba ze strony pracownika o zgaszenie papierosa nie jest niczym nagannym" - czytamy w oświadczeniu restauracji, która broni swojego pracownika. Pod oficjalnym stanowiskiem marki nie brakuje hejterów uczestniczki "Królowych życia". Zapytaliśmy zatem jej dobrego kolegi, co uważa o sprawie. "Takie rzeczy jak przemoc, poniżanie czy obrażanie innych ludzi nie powinny mieć wcale miejsca! Nie tylko w korporacjach, ale po prostu w życiu codziennym. Nikt nie powinien przechodzić koło takich aktów obojętne i na coś takiego pozwalać. Julia zdecydowanie przesadziła z reakcją. Podejrzewam, że sama po czasie żałuje, że aż tak się zagotowała. Chciałbym jednak dodać, że jesteśmy tylko ludźmi. Każdemu zdarzyło się przereagować w jakichś sytuacjach. Zwrócenie uwagi na takie zachowanie - okej, ale to, co teraz się dzieje w stronie Julii - odpowiadanie hejtem i wulgarnymi wyzwiskami, to już zbyt wiele, do niczego dobrego to nie prowadzi" - wyznał Arkadiusz Tańcula.
Na koniec swojej wypowiedzi freak fighter dodał: "Jest różnica pomiędzy postawieniem granicy, braku akceptowania jakichś zachowań a bezsensownymi i wulgarnymi atakami. Przyznaję, wypowiedzi Julii w kierunku pracownika były również agresywne, ale czy rzeczywiście odpowiadanie hejtem w jej kierunku to dobry pomysł? Ludzie broniący pracownika sami stali się jeszcze gorszymi oprawcami!". Co uważacie o jego słowach? Po zdjęcia Julii von Stein i Arkadiusza Tańculi zapraszamy do galerii.
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Iga Świątek skradła show na imprezie VIP w wieczorowej kreacji. Spójrzcie na buty
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Łukasz ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" z przejmującym wpisem. "Oliwia, chciałbym cię..."
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?