Syn Toma Cruise'a i Nicole Kidman ma już 28 lat. Czym się zajmuje i jak teraz wygląda? Zobaczcie sami

Syn znanej aktorskiej pary Toma Cruise'a i Nicole Kidman skończył 28 lat. Jak dziś wygląda mężczyzna i czym się zajmuje? Wbrew pozorom wybrał inną ścieżkę zawodową niż jego rodzice. Zobaczcie sami, co porabia i jak się obecnie prezentuje Connor Cruise.

Connor Cruise urodził się 17 stycznia 1995 roku na Florydzie w Stanach Zjednoczonych i jest drugim adoptowanym dzieckiem Toma Cruise’a i Nicole Kidman. Poza nim znany aktor przysposobił też 30-letnią  obecnie Isabellę Cruise oraz jest biologicznym ojcem Siri Cruise - owocu związku z Katie Holmes. Sam Connor podobnie jak jego starsza siostra rzadko udziela się w mediach społecznościowych, ale jakiś czas temu zrobił wyjątek i opublikował pierwsze od wielu miesięcy nowe zdjęcie.

Zobacz wideo Tom Cruise zaskakuje. Na taką odwagę stać tylko nielicznych [MUSIMY O TYM POGADAĆ]

Czym się zajmuje Connor Cruise? Wybrał zupełnie inne życie, niż jego znani rodzice

28-letni mężczyzna pokazał na Instagramie zdjęcie, na którym gra w golfa z przyjacielem w Pelican Golf Club w Belleair na Florydzie. Natomiast na wcześniejszych ujęciach sprzed miesięcy widać, jak pozuje ze złapanymi rybami. W przeciwieństwie do swoich rodziców Connor nie jest aktywny w mediach społecznościowych. 28-latek czasem publikuje też posty ze zdjęciami z dzieciństwa, zarówno własnymi, jak i siostry. Rzadko pojawia się też na sportowych imprezach u boku ojca Toma Cruisa, czemu trudno się dziwić, bo ich relacje nie są najlepsze.

Connor Cruise zmienił się też z wyglądu. Trudno w nim rozpoznać tego samego młodzieńca

28-latek nie tylko bardzo dba o swoją prywatność i rzadko kontaktuje się z rodziną. Mocno zmienił się też fizycznie, m.in. zapuścił brodę. Ma też bardzo krótkie włosy. Te pozornie niewielkie zmiany mocno zmieniły wygląd Connora Cruisa. Zdecydowanie nie przypomina już tego uroczego młodzieńca sprzed lat. Więcej zdjęć dojrzalszego Connora Cruisa, syna znanych aktorów, możecie zobaczyć w naszej galerii. 

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.