Alinę Janowską wszyscy doskonale znamy jako aktorkę filmową i teatralną. Całe życie związana była z Warszawą, a jej młodość naznaczona była trudami wojny. Jeszcze przed wybuchem Powstania Warszawskiego została oskarżona o współpracę z podziemiem i pomoc żydowskiej rodzinie, przez co siedem miesięcy spędziła w więzieniu na warszawskim Pawiaku. W 1944 roku 21-letnia Alina Janowska dołączyła do Powstania jako łączniczka dowództwa batalionu "Kiliński".
We wspomnieniach opublikowanych na stronie Muzeum Powstania Warszawskiego Alina Janowska mówi wprost, że w czasie walk nie wyobrażała sobie pozostania w piwnicach wraz z innymi cywilami. "To nie na mój temperament!" - podkreśla. Jako łączniczka zajmowała się pomocom siostrom w przenoszeniu i opatrywaniu rannych, porządkami, jedzeniem, a także meldunkami. W trudnych sytuacjach pomagał także jej talent aktorski. Zdjęcia Aliny Janowskiej przypominamy w galerii na górze strony.
Nie pamiętam, czy bym na jakąś sytuacje wybrzydzała, że mi za ciężko czy za wcześnie, czy za późno. Nie narzekałam na to i w miarę możności utrzymywałam dobry nastrój. Jeżeli się udało, to się wygłupiałam, jeżeli uważałam, że to nie jest nietakt, a raczej rozerwie chłopaków, to nawet tańczyłam - wspomina Janowska.
Początkowo w Powstaniu Warszawskim otrzymała pseudonim "Alina", jednak po pewnym czasie zaczęto mówić na nią "Setka". To dlatego, że w każdą sytuację angażowała się całą sobą. "Że niby na sto procent mogą na mnie liczyć, takie dyrdymały opowiadali. Ale tak jestem wychowana przez rodziców, oboje zresztą, ale szczególnie przez ojca" - tłumaczy. Krótkie chwile wytchnienia w przerwach od walk Alinie Janowskiej zdarzało się spędzać w kinie Palladium m.in. na występach Mieczysława Fogga. Udawała się tam także na randki z ówczesnym ukochanym. Niestety - nie przeżył Powstania.
Mimo ogromu pracy i poświęcenia Alina Janowska nie uważała się za bohaterkę. "Te wszystkie odznaczenia, które mam, to niesłusznie, bo nieraz daje się odznaczenia tak jak leci" - tłumaczy. W Powstaniu Warszawskim brała udział do 4 października 1944 roku. Po jego upadku udało jej się wydostać ze stolicy i dołączyć do rodziców do Tworek. Jak wspominała po latach, do Powstania dołączyłaby ponownie. "Mimo że bym wiedziała, że to wielkiego sensu nie ma. To była oczywistość".
Lubomirski-Lancokoroński bardzo szczerze o rozwodzie z Kulczyk. "Trudno było umknąć działaniom byłego teścia"
Marcin Prokop po raz pierwszy o kryzysie. "Nie mieli zielonego pojęcia, co przeżywałem"
Kryńska o kulisach wywiadu z Nawrocką. "Myślę, że Polacy to zobaczyli"
Żegnajcie wąskie czółenka. Buty barefoot ma już Ryłko i Zara, są wygodne jak kapcie
Prokop odniósł się do plotek o romansie ze Spolsky. Takiego wpisu nikt się nie spodziewał
Opozda i Królikowski "niczym dzień i noc" na rozprawie rozwodowej. Stylistka mówi wprost
Jolanta Kwaśniewska w pięknych balerinach. W H&M znajdziesz podobne i idealne na lato
Kukulska szczerze o małżeństwie z Dąbrówką. "Trzeba było sobie zadać pytanie, czy jest o co walczyć"
Victoria Beckham wybiera milczenie. Ekspertki mają jasne zdanie na ten temat