Kilka dni temu Agata i Piotr Rubikowie wraz z córkami wylecieli do USA. Zamieszkali w Miami, co było ich wielkim marzeniem. Początkowo fani nie uwierzyli, że naprawdę się na to zdecydują. Jak widać - mylili się. Celebrytka chętnie relacjonuje, jak im upływa tam czas. Już wiemy, jak wygląda ich apartament i jaki mają widok z okna. Tym samym nie spełniły się obawy internautów, którzy obawiali się, że małżonkowie mogą zniknąć z mediów społecznościowych.
Komentarz pojawił się pod rodzinnym zdjęciem Rubików, które zrobiono im przed wylotem. "Nie dajcie o sobie zapomnieć. Wszystkiego najlepszego" - napisała użytkowniczka Instagrama. Agata zapewniła ją, że nic takiego się nie stanie. "No gdzie! Teraz to się dopiero rozkręcimy" - zapowiedziała celebrytka. I tak jak pisała, tak robią. Dzięki temu, że małżonkowie dodają wiele relacji, fani mogą im towarzyszyć w zadomawianiu się w Stanach Zjednoczonych. Zdjęcia ich mieszkania, a także kadry z pierwszych dni w Miami, znajdziecie w galerii na górze strony.
Rubikowie od dłuższego czasu przygotowywali się do przeprowadzki. Latali do Miami, by znaleźć mieszkanie, a także wyprzedawali rzeczy i meble, których cena przyprawiała fanów o zawrót głowy. Ci dopytywali także, co dalej z współpracami Agaty Rubik. Odpisała ze szczerością, jak widzi swoje dalsze projekty, o czym możecie przeczytać TUTAJ. Za nimi także pierwsze większe zakupy, co także pokazali na InstaStories. Wyszli ze sklepu z torbami. Śledzicie amerykański sen Rubików?
Nowe wieści w sprawie śmierci Catherine O'Hary. Aktorka trafiła do szpitala w ciężkim stanie
Mglej schudł 40 kg, zaskakując wszystkich sylwetką. Mąż Węgiel zdradził nam sekret swojej przemiany
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Szymon Hołownia świętuje dziesiątą rocznicę ślubu. "To była miłość od drugiego wejrzenia"
Sukces polskiej modelki. Właśnie otworzyła ważny pokaz w Paryżu
Gwiazda filmu "Kevin sam w domu" nie żyje. Catherine O'Hara miała 71 lat
Piaseczny z tym problemem zmaga się od lat. Takiej szczerości nikt się nie spodziewał
Justyna Sieńczyłło o chorobie Emiliana Kamińskiego. "Słyszałam, że ma dwa albo trzy miesiące życia"
Nazywali ich "oazowym zespołem". Kwiat Jabłoni ujawnia prawdę na temat wiary