Syn Sylwii Peretti, znanej z "Królowych życia" uczestniczył w wypadku samochodowym, do którego doszło przy moście Dębnickim w Krakowie w nocy z piątku na sobotę 15 lipca. W aucie znajdowało się czterech młodych mężczyzn. Samochód z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na nadbrzeże mostu i dachował. Okoliczności wypadku wciąż są ustalane przez policję. Pojazdem kierował syn celebrytki. Wiadomo, w jakim był stanie.
Śledczy z Krakowa od kilku dni prowadzą dochodzenie w sprawie tragicznego wypadku. Do tej pory z laboratoryjnych analiz udało się ustalić, że trzech mężczyzn, znajdujących się w aucie było pod wpływem alkoholu.
Jak powiedział RMF fm Leszek Brzegowy z Prokuratury Okręgowej w Krakowie, kierujący autem(Patryk P. - red.) w moczu miał 2,6 promila alkoholu. Jeden z pasażerów miał we krwi 1,3 promila, a w moczu - 1,6 promila. Drugi pasażer - 1,4 we krwi, 1,2 w moczu. Trzeci pasażer był trzeźwy. Co ciekawe, pojazdem przez całą trasę kierował trzeźwy mężczyzna. Na chwilę przed wypadkiem zamienił się jednak z Patrykiem P. Wtedy doszło do tragedii.
Mężczyźni w wieku 20-24 lat poruszali się ze znacznie większą, niż dozwolona, prędkością. Kierujący autem marki Renault Megane jechał al. Krasińskiego w kierunku mostu Dębnickiego. Wtedy stracił panowanie nad pojazdem, przejechał przez skrzyżowanie przed mostem zjeżdżając w lewą stronę, uderzył w słup sygnalizacji świetlnej i lampę oświetlenia ulicznego, a następnie zjechał, dachując, po schodach na bulwar Czerwieński.
Obraz monitoringu wskazuje na naruszenie szeregu zasad, w tym przejeżdżanie na czerwonym świetle przez skrzyżowania, ale przede wszystkim prędkość. Ta prędkość była całkowicie niedostosowana do warunków. W miejscu, gdzie było ograniczenie prędkości do 40 kilometrów na godzinę, wstępne oceny wskazują na trzy, a może nawet więcej razy przekroczoną dopuszczalną prędkość - przekazał w poniedziałek prokurator prokurator Rafał Babiński, szef Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
Miasto Kraków, na Facebooku "ku przestrodze" opublikowało nagranie przejazdu. Dodano adnotację, że "kierowca przy dużej prędkości stracił panowanie nad samochodem, być może hamował, ponieważ zauważył pieszego wchodzącego na jezdnię w niedozwolonym miejscu". Więcej zdjęć znajdziecie w galerii na górze strony.
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Iga Świątek skradła show na imprezie VIP w wieczorowej kreacji. Spójrzcie na buty
Łukasz ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" z przejmującym wpisem. "Oliwia, chciałbym cię..."
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?