Andrzej Piaseczny bardzo długo nie mówił o swojej orientacji seksualnej i utrzymywał ją w tajemnicy. Przełom nastąpił dopiero w 2021 roku. To właśnie wtedy piosenkarz zdecydował się na tzw. coming out. Muzyk przyznał, że jest gejem przy okazji promocji utworu "Miłość", w którym śpiewał o uczuciu dwóch mężczyzn. "Nie możesz zasnąć i przestać śnić, a życie chciałbyś dzielić tylko z nim" - brzmi tekst piosenki. Ponadto w teledysku do utworu pokazano ślub homoseksualnej pary.
Andrzej Piaseczny prowadzi bardzo intensywne życie zawodowe, wciąż gra sporo koncertów, na których tłumnie gromadzą się fani. Jakiś czas temu piosenkarz zagrał koncert w Lipce. W trakcie muzycznego wydarzenia doszło do poruszającego gestu. Relacja została opublikowana na Instagramie. Widzimy na niej, że piosenkarz otrzymał od fanów zaskakujący prezent - tęczową flagę. Nie da się ukryć, że z pozoru skromny podarunek bardzo poruszył wokalistę. W pewnym momencie na jego twarzy ewidentnie widoczne było wzruszenie. Nie przestając śpiewać, artysta chwycił flagę w dłoń i zaczął z nią delikatnie tańczyć, w rytm rozbrzmiewającej muzyki.
Przypominamy, że jeszcze jakiś czas temu w sieci pojawiło się mnóstwo spekulacji na temat tego, że Andrzej Piaseczny pragnie zalegalizować związek ze swoim wieloletnim partnerem. Sam piosenkarz zapewniał, że gdyby polskie prawo zezwalało na śluby jednopłciowe, to już dawno stanąłby przed ołtarzem. Być może właśnie dlatego muzyk wzruszył się na scenie. Gest, na jaki zdobyli się fani, musiał być dla niego bardzo ważnym, a przede wszystkim wspierającym doświadczeniem. Więcej zdjęć z poruszającego występu znajdzie w naszej galerii w górnej części artykułu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!