Bogumiła Wander "z trudnością kontaktuje się ze światem". Opublikowano piękne zdjęcie

W 2020 roku w mediach pojawiła się informacja o tym, że Bogumiła Wander cierpi na chorobę Alzheimera. Mimo że nie pamięta już swojej przeszłości, to jednak pokolenia fanów zawsze będą ją ciepło wspominać.

Bogumiła Wander od połowy lat 70. zapowiadała na żywo programy w TVP1 i TVP2, prowadziła także największe festiwale w Polsce. Była gwiazdą telewizji, a dziś jest jej prawdziwą legendą. Po 37 latach pracy odeszła na własnych zasadach i nie czekała, aż ktoś wręczy jej wypowiedzenie. Wtedy całe swoje życie poświęciła rodzinie i ukochanemu mężowi, Krzysztofowi Baranowskiemu. Niestety, w 2020 roku w mediach pojawiły się doniesienia o chorobie prezenterki. Diagnoza była przerażająca - choroba Alzheimera. Dziś legendarna spikerka nie pamięta o swojej karierze, prawie 40 latach pracy w telewizji, a nawet drugiego męża, który cały czas jest u jej boku. Jednak fani Bogumiły Wander zawsze będą wspominać jej elegancję, nienaganną dykcję i niespotykaną klasę.

Zobacz wideo Tego żałuje Bogumiła Wander

"Z trudnością kontaktuje się ze światem". Opublikowano piękne zdjęcie

Użytkownicy mediów społecznościowych uwielbiają odkopywać kadry sprzed lat. Nie wszyscy mają bowiem świadomość, jak wyglądali ich idole w momencie, gdy dopiero rozpoczynali swoje kariery zawodowe. Podobnie jest na przykładzie Bogumiły Wander - w internecie co jakiś czas można trafić na zdjęcia z jej młodości. Ostatnio taki kadr opublikował na Instagramie profil @tele.nostalgia. Możemy na nim zobaczyć, jak prezenterka wyglądała 1993 roku, czyli w wieku 50 lat. Wander miała piękne, długie blond włosy, elegancki makijaż, w którym najbardziej wybijały się mocno podkreślone usta i białą, nienaganną koszulę z kołnierzem. Jednym słowem - wyglądała przepięknie! Zresztą sami spójrzcie. A więcej zdjęć prezenterki sprzed lat znajdziecie w naszej galerii.

 

Stan zdrowia Bogumiły Wander

Krzysztof Baranowski regularnie przekazuje informacje o tym, w jakim stanie jest jego ukochana żona. Niestety choroba jest już na tym etapie, że komunikacja z Wander jest praktycznie niemożliwa. "Rozmawiamy, ale trudno jest się z nią porozumieć. Na tę chorobę nie ma lekarstwa, więc trzeba brać, co życie daje i cieszyć się, że póki co stan żony jest dobry. I że nie ma zagrożenia życia. Tyle że jest to życie jakby zupełnie w innym świecie" - podkreślił Krzysztof Baranowski w rozmowie z Przeglądem Sportowym."

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.