Ruszyła kolejna rozprawa przeciwko Martyniukowi. Znieważył sędzinę pisząc, że "brakuje w życiu chłopa"

Daniel Martyniuk już nie raz miał kłopoty z prawem. W 2021 roku usłyszał wyrok. Nie pomogły starania pełnomocnika o jego złagodzenie. Syn gwiazdora disco polo znów stanął przed sądem. Tym razem odpowie za wulgarny wpis.

W 2022 roku media obiegła informacja o kolejnych kłopotach niepokornego syna gwiazdora disco polo Zenka Martyniuka. Prokuratura Rejonowa w Ostrowi Mazowieckiej wniosła akt oskarżenia przeciwko Danielowi Martyniukowi w związku ze znieważeniem sędzi. Co tak właściwie się wydarzyło? Daniel Martyniuk najpierw za swoje przewinienia w 2021 otrzymał karę dziesięciu miesięcy więzienia w zawieszeniu, dziesięciu tysięcy złotych grzywny i sześcioletni zakaz prowadzenia pojazdów, a jakiś czas potem obraził w mediach społecznościowych sędzię, która wydała ten wyrok. "Z pozdrowieniami dla tych, co myślą, że sterują prawem, a tak naprawdę są niczym i brakuje im w życiu chłopa. Wydając niesprawiedliwy wyrok, który prawdopodobnie został wydany przez czystą niechęć do drugiego człowieka i zazdrość (...). Sześć lat to cię twój chłop robił i nie zrobił, gdyż stwierdził, że takie barachło nie ma uczuć i nawet nie ma co kontynuować. Won pedałówo, co się masz za boga. Pilnuj swojego życia, a nie oceniasz innych, chamie" - napisał wulgarnie w mediach społecznościowych. Właśnie rusza kolejny proces. 

Zobacz wideo Daniel Martyniuk obraża Kamila Bednarka

Rusza kolejny proces Daniela Martyniuka. Syn gwiazdora disco polo odpowie za znieważenie sędzi

Po znieważeniu sędzi przez Danela Martyniuka natychmiast zareagowano. Tego typu wypowiedzi są absolutnie niedopuszczalne. Ostro na ten temat wypowiedziała się również prokuratura w Ostrołęce. "Podejrzany na swoim profilu w tym serwisie umieścił "znieważające, wulgarne i obelżywe wpisy na temat sędziego Sądu Okręgowego w Białymstoku oraz pomówił pokrzywdzoną o takie zachowanie i właściwości, które naraziły sędziego na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu" - donosił "Super Express".

Pojawiły się jednak pewnie komplikacje. Akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego w Zambrowie, bo obrażona przez Martyniuka sędzia była znana sądowi w Ostrowi, co wykluczyło śledztwo. Jak donosi "Super Express" syn gwiazdora disco polo nie pojawił się też na pierwszej rozprawie. W konsekwencji tych zdarzeń sprawa ruszyła dopiero 29 czerwca. 

Daniel MartyniukDaniel Martyniuk Instagram/ @daniel.martyniuk.89

Daniel Martyniuk i jego kłopoty z prawem

Za wcześniejsze złamanie sądowego zakazu kierowania pojazdem sąd był bezlitosny i oprócz kar odebrał Martyniukowi możliwość prowadzenia samochodu. Nie pomogło nawet odwołanie jego pełnomocnika, który domagał się skrócenia tego czasu. Ze względu na wcześniejsze przewinienia niepokornego dziecka celebryty sędzia nie stosowała taryfy ulgowej. "Kara musi być na tyle dotkliwa, na tyle przez pana odczuwalna, żeby pan przeprowadził proces myślowy i stwierdził, że dolegliwość i nieuchronność tejże kary musi spowodować to, że pan zmieni swoje postępowanie" - orzekła sędzia Chojnowska na koniec uzasadnienia podczas rozprawy w 2021 roku. Więcej przeczytasz tutaj

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.