Pan młody przesadził na weselu? Nagranie TikTokerki zniesmaczyło internautów. "Po czymś takim nie miałabym rodziców"

Niektóre zabawy weselne - często mało śmieszne czy subtelne - pozostawiają wiele do życzenia. Jedna z nich, którą pochwaliła się na TikToku panna młoda, rozjuszyła internautów.
Zabawa weselna
Fot. tiktok.com/@mrskaylamcgraw

Sezon weselny zaczął się pełną gębą. Zabawy często są jego nieodłączną częścią. Niektórym z nich daleko do dobrego smaku. Są takie, które zamiast bawić gości, często wzbudzają niesmak czy zażenowanie. Tak było np. z jedną z nich, którą panna młoda pochwaliła się na TikToku. Zachowanie pana młodego od razu sprowokowało internautów do licznych komentarzy i współczucia gościom, a szczególnie bliskim państwa młodych.

Zobacz wideo Zapytaliśmy mieszkańców Opola, ile wypada dawać do koperty na wesele

Kontrowersyjna weselna zabawa hitem TikToka

Zabawa, która zniesmaczyła internautów, polega na ściąganiu zębami przez pana młodego podwiązki z nogi panny młodej. Na nagraniu, które obiegło TikTok i stało się viralem, widać, jak mężczyzna bez żadnego skrępowania w pewnym momencie chowa głowę pod rozkloszowaną suknię ukochanej, by po chwili wynurzyć się na światło dzienne ze swoją zdobyczą. "Zapytajcie, jak się czułam, wiedząc, że mój tata jest w tym samym pokoju podczas tego występu" - napisała panna młoda na filmiku. W trakcie zabawy nie było jednak widać na jej twarzy skrępowania, bo była rozbawiona i zdawała się nie przejmować tłumem bliskich gapiów.

Internauci nie kryją zniesmaczenia

Mimo że ta zabawa ma być popularna za granicą, obserwatorzy panny młodej nie ukrywali swoich mieszanych uczyć, czemu dali wyraz w licznych komentarzach pod filmikiem. "Czuję się niekomfortowo"; "Naprawdę nie rozumiem tej tradycji... robić to wszystko w obecności rodziny i przyjaciół?"; "Nie zrobiłabym tego przy moich rodzicach, bo po czymś takim nie miałabym rodziców" - czytamy. Zdjęcia z kontrowersyjnej weselnej zabawy znajdziecie w galerii na górze strony.

Weselna zabawa
Weselna zabawaFot. tiktok.com/@mrskaylamcgraw

A w co się ubrać na wesele, by uniknąć wpadki?

Poza zabawami weselnymi wiele emocji wzbudza też temat stroju gości. Ostatnio w tej sprawie wypowiedziała się Irena Kamińska-Radomska. "Warto pamiętać o trzech zasadach: 1. Brak informacji na zaproszeniu o dress codzie należy odebrać jako niepisaną wskazówkę, żeby ubrać się wizytowo. 2. Strój na dzień różni się od tego na wieczór. 3. Wizerunek podczas ślubu niekoniecznie jest taki sam podczas wesela - napisała Irena Kamińska-Radomska na Instagramie. "Jeżeli jesteśmy gośćmi, wesela to są zabawy, które odbywają się wieczorem. Wobec tego ten strój, który obowiązuje czy jest przyjęty dla gości, to jest strój wizytowy na wieczór. Chyba że na zaproszeniu będzie informacja 'black tie', czyli czarna mucha. Wtedy goście przychodzą w strojach wieczorowych. Co to oznacza dla kobiety? To jest długa suknia wieczorowa. A dla mężczyzny jest to smoking" - dodała ekspertka od etykiety.

Więcej o: