Wymarzyła sobie bajkową ślubną fryzurę. Co wcześniej miała na głowie? Stylistka dokonała cudu

Nienaganna fryzura jest niekwestionowanym elementem stylizacji panny młodej w dniu ślubu. Tak też było w tym przypadku, gdy klientka pokazała fryzjerce, o czym marzy. Ta z pewnością odparła, że podejmie się zadania. Nie spodziewała się, co kobieta może mieć pod kapturem.

Dzień ślubu jest jednym z najważniejszych i najbardziej oczekiwanych. W tym wyjątkowym czasie każda panna młoda myśli tylko o tym, by wyglądać, jak najlepiej i zrobić piorunujące wrażenie na zgromadzonych gościach. Oprócz sukni ślubnej dużą uwagę przykuwa również dobrana do niej fryzura. Pewna kobieta marzyła o pięknym upięciu, zdobionym długimi falami. Udała się więc do fryzjera. Gdy zdjęła z głowy kaptur, stylistka oniemiała.

Zobacz wideo Jak Cleo dba o doczepiane włosy?

Marzyła o zjawiskowej ślubnej fryzurze. Zdjęła kaptur i się zaczęło

Okazało się, że klientka na co dzień nosi fryzurę o nazwie pixie cut. Jest to jedno z najkrótszych damskich uczesań, jakie tylko może być. Z kolei fryzura, którą chciała wykonać na ślub, była przeznaczona dla minimum średniej długości włosów. Co z tego wyszło? 

Mimo że krótkie włosy utrudniały zadanie, fryzjerka podjęła wyzwanie i ze wszelkich sił starała się spełnić życzenia panny młodej. Całe szczęście kobieta nie udała się do salonu dopiero w dniu ślubu, a kilka dni wcześniej. Umówiła się na tzw. próbną fryzurę ślubną. Dzięki takiemu manewrowi stylistka fryzur miała wystarczająco dużo czasu, by poeksperymentować przy nie lada wyzwaniu. 

Warto było czekać. Fryzjerka zdziałała cuda. Efekt jest powalający

Trzeba przyznać, że fryzura, na jaką zdecydowała się klientka, nawet przy długich włosach jest trudna do wykonania, a przede wszystkim zajmuje bardzo dużo czasu. Często, by upiąć włosy w ten sposób, należy doczepić pasma sztucznych włosów, by nadać całości wrażenie większej objętości. Jednak w tym przypadku potrzebna była cała masa doczepianych włosów. Po kilku godzinach żmudnej pracy fryzjerka podołała zadaniu, a to co wyczarowała na głowie panny młodej, aż zapiera dech w piersiach. Jest dokładnie tak, jak to sobie wymarzyła. Zobacz też: "The Real Housewives". Córka wyśmiała fryzurę ślubną matki za dziesięć tysięcy dolarów. "Jak gniazdo szczurów".

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.