"Pytanie na śniadanie". Oj! Ale wtopa. O to nie powinni pytać Blanki. Wyszło bardzo niezręcznie

W "Pytaniu na śniadanie" pojawiła się ostatnio Blanka Stajkow, aby opowiedzieć o swojej eurowizyjnej przygodzie. Nie mogła się spodziewać, o co ją zapytają...

Czasami lepiej jest powiedzieć dwa słowa za mało, niż za dużo. Nie wszyscy jednak stosują tę filozofię. Przekonali się o tym widzowie niedawnego wydania "Pytania na śniadanie", porannego show TVP, oraz gościni - Blanka Stajkow. Jedna z prowadzących, Małgorzata Tomaszewska, próbowała zażartować ze swojego kolegi, ale zamiast tego zagwarantowała wszystkim ciary... niezręczności.

Zobacz wideo Viki Gabor o innym scenariuszu na życie, niż muzyka i Blance Wybierz serwis

Blanka opowiedziała o Eurowizji w "Pytaniu na śniadanie"

Eurowizja 2023 już dawno za nami. Blanka, reprezentująca w tym roku Polskę z piosenką "Solo", wróciła już do kraju i powoli wraca do codziennych obowiązków. Wciąż chętnie pokazuje się publicznie, udziela wywiadów, a nawet koncertuje. Ostatnio dała popis, występując w Rawiczu. Do jej eurowizyjnego hitu szalały tłumy.

Pojawiła się również jako gościni w śniadaniówce Telewizji Polskiej, gdzie przyjęli ją Małgorzata Tomaszewska i Aleksander Sikora. Zresztą Sikora był również w Liverpoolu, skąd komentował konkurs. Prowadzący zapytali wokalistkę o to, jak się czuje po powrocie do Polski. Wyznała, że udział w Eurowizji był bardzo męczącym przeżyciem, ale podkreśliła, że mimo wszystko nie żałuje, że się tego podjęła.

Zmęczenie jest, ale nie psychiczne, bardziej fizyczne. Emocje są takie, że nie da się ich zapomnieć. Było warto - powiedziała piosenkarka.

Pytanie o tęsknotę. Niezręczny żart Tomaszewskiej

Sikora już od początku zagadywał Blankę o brak polskiej delegacji przy piosenkarce, w końcu oboje w Liverpoolu przyzwyczaili się do tego, że byli oni wszechobecni wokół niej. "Aż dziwnie cię widzieć, taką osamotnioną" - zagadywał prezenter. W końcu zapytał wprost: "Tęsknisz za nami, za polską delegacją? Za wszystkimi, którzy ci towarzyszyli?". Blanka odpowiedziała, że oczywiście, brakuje jej wszystkich tych, którzy wspierali ją w Liverpoolu: "Codziennie, naprawdę".

Do rozmowy włączyła się również Małgorzata Tomaszewska, która postanowiła wykorzystać okazję, aby móc zażartować ze swojego kolegi ze studia. "Olek chciał po prostu usłyszeć komplement, dlatego zadał to pytanie" - rzuciła prezenterka. "A czego się spodziewałeś (po odpowiedzi Blanki - przyp.red.), że powie 'nie, nie tęskniłam'?". Wszyscy w studiu zanieśli się śmiechem... "Mogła tak odpowiedzieć, prawda zawsze się obroni. Blanka jest bardzo szczerą osobą" - podsumował Sikora. ZOBACZ TEŻ: "Pytanie na śniadanie". Wpadka stylistki. Ubrała modelki na komunię. Ich stopy aż krzyczą o ratunek

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.