Mateusz Hładki od lat jest związany ze stacją TVN, gdzie jest reporterem w "Dzień dobry TVN". Prowadzi też popularny program show-biznesowy "Mówię Wam!" w TVN7. Gwiazdą stacji jest także Małgorzata Rozenek. W "Galaktyce Plotek" Hładki wraz z Marcinem Wolniakiem omówił karierę Rozenek. Padło sporo ciekawych spostrzeżeń.
Małgorzata Rozenek w przeszłości wielokrotnie wspominała w wywiadach, że jej zawodowym marzeniem jest być prowadzącą "Dzień dobry TVN". Ostatecznie dopięła swego, ale w śniadaniówce TVN nie zabawiła jednak długo. Okazuje się, że program chciała początkowo prowadzić ze swoim mężem, Radosławem Majdanem. - Powiem, jakie jest moje zdanie i mówię to nie tylko jako osoba, która pracuje w "Dzień dobry TVN", ale także jako dziennikarz telewizyjny z 20-letnim stażem i z wykształceniem medioznawca. Poprę się też wynikami badań. Otóż, Gośka od początku zwracała na siebie uwagę, jak tylko pojawiła się w telewizji (...). Widzimy formaty, w których Małgorzata Rozenek jest przede wszystkim Małgorzatą Rozenek, opowiada o swoich emocjach, o swoich odczuciach, o swoich przygodach. To przyciąga widza - jednego irytuje, drugiego nie, ale jednak ta postać jest kimś, kogo chcemy oglądać. (...) I nagle Małgorzata Rozenek-Majdan, dojrzewająca telewizyjnie, dostaje to, co wydawało jej się, że jest dla niej najlepsze, co ugruntuje jej pozycję i pokaże, że jest też dobrą dziennikarką etc., czyli dostaje "Dzień dobry TVN". I moim zdaniem problem polegał na tym, że tam choć też istotna jest osobowość prowadzącego, to jednak na pierwszym planie jest gość - stwierdził Mateusz Hładki.
Mateusz Hładki dodał także, że przyglądał się Małgorzacie Rozenek na samym początku jej pracy w "DDTVN". Szybko spostrzegł, że w rozmowach z gośćmi prezenterka koncentrowała się głównie na sobie. - Obserwowałem na początku Gosię, i co zauważyłem? Ona bardzo często prowadząc rozmowy z gośćmi, odnosiła wiele rzeczy do siebie. Mówiła 'a tak, tak, tak, my z Radosławem też tak mamy', kiedy rozmowa dotyczyła pakowania dzieci na szkolną wycieczkę - powiedział prowadzący "Mówię Wam!". Mateusz Hładki wspomniał też o wynikach badań, które przeprowadzono na potrzeby analizy prowadzących śniadaniówki. - Nim Gosia pojawiła się w "DDTVN" zrobiono takie badania, z których wynikało, że w ocenie widzów prowadzący telewizję śniadaniową zbyt wiele mówią o sobie. Czyli, że ten gość to jest tylko taki dodatek, a ci prowadzący grają na siebie. Wyciągnięto wnioski z tego, bo to jest nieustająca nauka o potrzebach widzów. Mam wrażenie, że Gosia przyzwyczajona do tego, że jest na pierwszym planie i od niej się wręcz oczekuje, żeby z siebie robiła centralną postać, tutaj tą centralną postacią być nie mogła - dodał Mateusz Hładki w "Galaktyce Plotek".
Ekspertka bez litości dla stylizacji Marty Nawrockiej. "Sprawdziłaby się podczas przygotowywania niedzielnego obiadu"
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Nie żyje Joanna Rawik. Wybitna artystka była legendą polskiej estrady
Zalali Wieniawę komentarzami. Jednogłośnie ocenili jej występ z Bocellim
Wieniawa i Bocelli zaśpiewali na jednej scenie. Wiemy, jak poradziła sobie artystka. "Nie dała się zbić z tropu"
Kosztowny koszmar Kajry. Pierścionek za ponad 350 tys. zł przepadł bez śladu
Córka Mandaryny i Wiśniewskiego rosła na oczach Polaków. Padły gorzkie słowa. "Chcieli mnie poniżyć"
Brzoska traci cierpliwość. "Nie zamierzam tego więcej ignorować"
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie