Katarzyna Dowbor ma dość. Odniosła się do plotek. "Nie wierzcie w to"

Katarzyna Dowbor postanowiła podziękować internautom za wsparcie okazane w ostatnim czasie. Odniosła się także do medialnych doniesień dotyczących jej stanu zdrowia. Zadała fanom zaskakujące pytanie.

Ostatnio o Katarzynie Dowbor jest naprawdę głośno. Po latach pracy w programie "Nasz nowy dom" prezenterka została nieoczekiwanie zwolniona przez szefostwo Polsatu. Mogła jednak liczyć na wsparcie fanów i kolegów z branży. W mediach pojawiły się też informacje o kłopotach zdrowotnych popularnej dziennikarki. Postanowiła je zdementować. Nagrała odezwę do fanów w mediach społecznościowych. 

Zobacz wideo Katarzyna Dowbor dogaduje się z Edwardem Miszczakiem? "Nie bywam w siedzibie"

Katarzyna Dowbor dementuje informacje o złym stanie zdrowia

Katarzyna Dowbor udostępniła na Instagramie nagranie, w którym skierowała kilka słów do swoich sympatyków. Podziękowała za wsparcie i życzliwe słowa w trudnym zawodowo momencie. Jednocześnie podkreśliła, że nie jest w złym stanie zdrowia. Poprosiła wręcz, by fani ocenili, czy tak wygląda kobieta, która stoi nad grobem. 

Moi kochani, chcę wam jeszcze raz bardzo podziękować za wsparcie, miłe słowa i walkę o mnie. Jesteście cudowni. I spieszę was uspokoić, że informacje o moim złym stanie zdrowia, które pojawiają się w mediach, są absolutnie nieprawdziwe! Nie wierzcie w to! Czy tak wygląda kobieta, która jedną nogą stoi nad grobem? Całuję was i dziękuję za wszystko - napisała na Instagramie Katarzyna Dowbor.
 

Kilka lat temu Katarzyna Dowbor wyznała, że cierpi na chorobę Gravesa-Basedowa

Przypomnijmy, że kilka lat temu Katarzyna Dowbor wyznała w jednym z wywiadów, że zmaga się z nieuleczalnym schorzeniem. Choroba Gravesa-Basedowa to choroba autoimmunologiczna tarczycy związana z jej gruczołem. Układ odpornościowy osoby dotkniętej tym schorzeniem błędnie rozpoznaje własne komórki, atakuje je i niszczy. Wytwarzane są przeciwciała, które działają negatywnie na gruczoł tarczycy. Powoduje to wzmożoną produkcję hormonów tyroksyny i trójjodotyroniny, co prowadzi do nadczynności tarczycy. Oprócz wspomnianego wytrzeszczu choroba daje też szereg innych objawów takich jak: spadek masy ciała, nerwowość, uczucie zmęczenia czy też potliwość. Z powodu choroby prezenterka musiała poddać się operacji wycięcia tarczycy. Pobyt w szpitalu zrelacjonowała w mediach społecznościowych. 

Mam chorobę Gravesa-Basedowa, która powodowała u mnie wytrzeszcz. I to nie obu oczu, tylko jednego, więc było to problematyczne. Potem był taki etap, że musiałam brać sterydy, po których moja twarz wyglądała bardzo źle - robiła się duża, księżycowa - powiedziała Katarzyna Dowbor w rozmowie z Plejadą.

Katarzyna DowborKatarzyna Dowbor Fot. Instagram.com/katarzyna_dowbor_official

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.