Magdalena Tul zajęła na Eurowizji ostatnie miejsce. "Mówili, że mam super szanse" [PLOTEK EXCLUSIVE]

Magdalena Tul odniosła się do notowań Blanki, która nie jest faworytką do wygrania na tegorocznej Eurowizji. Była reprezentantka Polski wyznała też, co myśli o hejcie, który spadł na wykonawczynię "Solo" po wygraniu krajowych eliminacji.

We wtorek 9 maja w Liverpoolu odbędzie się pierwszy półfinał tegorocznej Eurowizji. Na ten z udziałem Polski musimy zaczekać do czwartku. Reprezentuje nas Blanka z utworem "Solo". Po próbach w Liverpoolu szanse Polski na awans do sobotniego finału wzrosły. Skontaktowaliśmy się z Magdaleną Tul, która reprezentowała nasz kraj w 2011 roku z utworem "Jestem". Wokalistka uplasowała się ostatecznie na 19. miejscu w półfinale. Co sądzi o hejcie, który spadła na Blankę po krajowych eliminacjach?

Zobacz wideo Blanka o petycji związanej ze zmianą werdyktu. Czuje się zagrożona?

Tul staje w obronie Blanki: Nie można jej winić, że wygrała. Nie najgorzej śpiewa

Wybór Blanki i piosenki "Solo" wcale nie był oczywisty. Faworytem fanów konkursu oraz bukmacherów przez długi czas był Jann z piosenką "Gladiator". Ostatecznie jednak pogrążyła go niska nota od jurorów, co wielu internautów odczytało jako ustawkę ze strony publicznego nadawcy. W sieci pojawiły się protesty i apele o dyskwalifikację zwycięskiej piosenki. Magdalena Tul patrzy na to krytycznie. W rozmowie z Plotkiem wyznała, że ustawki są w branży muzycznej, ale przypuszczenia nie są powodem, żeby atakować wokalistkę i odbierać jej radość z wygranej. 

Byłam w ostatnim czasie na spotkaniach z młodzieżą i głównie pytano mnie o Blankę. (...) Warto się oburzać, jeśli coś jest robione wbrew zasadom, ale umówmy się, cały rynek muzyczny jest wbrew zasadom. Wiemy od lat, że na świecie są różne ustawki. Nie wiem, czy to była ustawka. Może mój udział na Eurowizji też był ustawką? Ja nie mam pojęcia. Czemu ja wygrałam eliminacje? Nie wiem, ale nie można winić dziewczyny za to, że wygrała. Myślę, że nie ona jedyna i nie najgorzej śpiewa - powiedziała Magdalena Tul w rozmowie z Plotkiem.

Magdalena TulMagdalena Tul Fot. Martin Meissner / AP Photo

Magdalena Tul nie przejmuje się notowaniami: To nie bukmacherzy głosują

Blanka i piosenka "Solo" nie cieszą się dużym uznaniem w oczach bukmacherów, chociaż trzeba przyznać, że po próbach jej notowania się poprawiły. Magdalena Tul podkreśliła jednak, że przewidywania często się nie sprawdzają. Bywa, że faworyci ostatecznie nie kwalifikują się do finału. Dodajmy, że w 2011 roku Polskę często typowano do Top5 w finale, a ostatecznie skończyło się ostatnim miejscem w półfinale. Nie można jednak nie zaznaczyć, że wokalistka, która wystąpiła jako pierwsza, zmagała się na scenie z problemami technicznymi. 

Mi bukmacherzy mówili, że mam super szanse. Tego nigdy nie wiesz. Przecież to nie bukmacherzy głosują, tylko ludzie i jury - dodała Magdalena Tul.

Była reprezentantka Polski zauważa jednak bardzo negatywny wpływ krytycznych głosów na młodzież w sieci. Podkreśliła, że także wielu fanów konkursu negowało wybór Blanki jako właściwy. W jej opinii nie powinno się odbierać zwyciężczyni możliwości odczuwania radości z wygranej. Dodała, że sytuacja wymknęła się spod kontroli. 

Uważam, że każdy ma prawo do swoich pięciu minut. Nikt też nie ma prawa oceniać tego, w kontekście, że się komuś coś należy, a innemu nie. Uważam, że ludzie, którzy psują Blance ten moment zachowują się w sposób nieodpowiedni, zazdroszczący. (...) To, że udostępniano wiadomości o przekrętach z głosowaniem rozsiało falę hejtu na resztę dzieciaków, głównie nastolatków. Sama mam dzieci i widzę, co się dzieje w interncie. Jak bardzo się tam karmią hejtem do Blanki. To jest chore. To wyszło spod kontroli  - podkreśliła Magdalena Tul.

Magdalena Tul nie rozpamiętuje już Eurowizji. Teraz będzie koncertowała w Stanach Zjednoczonych

Magdalena Tul obecnie zajmuje się pracą nad kolejnym albumem, który tworzy wraz z amerykańskimi muzykami i producentami. Już w 2021 roku ukazał się singiel "Face the day", a następnie "If loving you is all I ever do". Wokalistka przewiduje, że płyta może ukazać się na rynku w czerwcu tego roku. Ma zamiar także koncertować w USA, by ją promować. 

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.