Joanna Koroniewska była związana z serialem "M jak miłość" przez 13 lat. Odgrywała rolę Gosi Mostowiak. Losy bohaterki zawsze były pełne niespodzianek. Dziesięć lat temu aktorka podjęła decyzję o odejściu z telenoweli. Producenci zakończyli wątek jej postaci w taki sposób, aby zawsze mogła wrócić na plan. Ostatnio gwiazda wyznała, czy zobaczymy ją jeszcze w kultowym serialu.
Joanna Koroniewska jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Na profilu na Instagramie zebrała ponad 735 tysięcy obserwujących. Często dzieli się z fanami prywatnymi ujęciami. Tym razem, umożliwiła obserwatorom opcję zadawania pytania. Jeden z nich zastanawiał się, czy aktorka chciałaby ponownie pojawić się w obsadzie serialu "M jak miłość". Koroniewska bez wahania wypowiedziała się na ten temat. Przyznała, że odpowiedź jest oczywista.
Jakbym chciała, to bym tam była, więc to oczywiste, że nie. Kocham swoje życie teraz. Niezależność. Słowo klucz - napisała na Instagramie.
Joanna Koroniewska stwierdziła, że nie ma zamiaru wracać na plan serialowy "M jak miłość". Niedawno wyznała, że jest to dla niej zamknięty rozdział. Nie wie jednak, co przyniesie przyszłość. Po odejściu z produkcji aktorka ograniczyła swoje obowiązki zawodowe. Chciała mieć więcej czasu dla rodziny. Obecnie zajmuje się dwiema dorastającymi córkami i gra w teatrze.
Jakiś czas temu Joanna Koroniewska została zapytana o relacje z kolegami z planu "M jak miłość". Aktorka szczerze przyznała, że nie utrzymuje z nimi kontaktu. Nie żałuje jednak takiej decyzji. Dodała, że w tej branży ciągle poznaje się nowych ludzi. Zdradziła także, że nie ma zbyt wielu przyjaciół ze środowiska show-biznesu. Zupełnie jej to nie przeszkadza. Koroniewska podkreśliła, że mimo wszystko żywi sentyment do dawnych znajomych z planów "Emki". ZOBACZ TEŻ: Montana zeznał w sądzie przeciwko Felicjańskiej. Twierdzi, że była agresywna. "Mam na ciele 30 pogryzień" [PLOTEK EXCLUSIVE]
Fanka zemdlała na koncercie Podsiadły. Szybka interwencja medyków
Książulo zapłacił pięć tysięcy złotych za dobę w luksusowym hotelu. Omal się tam nie ugotował. W komentarzach wrze
Ministerka chwali się świadectwem syna z poważnym błędem. Wybuchła afera. "Dokument jest nieważny"
Wsiadł do pociągu do Świnoujścia i pokazał, co dzieje się w przedziale w upał. "Współczuję"
Nowe wieści ws. aktu oskarżenia przeciwko Dodzie. Jest komentarz z sądu
Ciało 17-latki znalezione w walizce. Kulisy makabrycznego odkrycia w Tajlandii szokują
Marta Nawrocka o krok od "poziomu wybitnego". Do poprawki dół stylizacji
Żona piłkarza zginęła podczas kataklizmu, ochraniając córkę. Lewandowska zabrała głos po tragedii w Wenezueli
Korwin-Piotrowska nie ma złudzeń po obejrzeniu nowej "Lalki". "Będzie dym jak cholera"