Katarzyna Bosacka często bierze pod lupę popularne produkty spożywcze, które przeważnie ocenia dość krytycznie. Tym razem "oberwało się" chipsom z alg. Dziennikarka nie była zadowolona z ceny produktu spożywczego, która wyniosła aż 2000 złotych za kilogram. Później znalazła coś jeszcze. Zwróciła uwagę na bardzo ważną rzecz.
Katarzyna Bosacka udostępniła na Instagramie filmik, w którym oceniła chipsy z alg. Na początku zauważyła, że są one dość cienkie jak na tego typu chrupki. Nie była zachwycona też gramaturą opakowania. Ale to nie wszystko. Zauważyła także, że cena nie jest adekwatna do ilości produktu, który jest sprzedawany w sklepie.
Wiecie, jaka jest cena tego produktu za kilogram? Nie uwierzycie... 1997,50 złotych. Prawie dwa tysie za kilogram tego typu wodorostów - poodsumowała Katarzyna Bosacka.
Później pod jej filmikiem wypowiedziało się sporo internautów, którzy byli zszokowani tym, co właśnie obejrzeli. W komentarzach podzielali zdanie krytyczki produktów spożywczych. "Przetworzony szajs, prawdopodobnie bez żadnej wartości", "Jak to mówią: rozbój w biały dzień!", "Nic dziwnego, że sushi takie drogie" - pisali. Katarzyna Bosacka słusznie zauważyła, że warto w sklepach sugerować się nieniską ceną za małą ilość produktu, ale sprawdzać ile kosztuje jego kilogram. Wtedy unikniemy przepłacania za zdrową żywność, która nie jest warta wysokiej ceny. To nie pierwszy raz, gdy Bosacka wzięła pod lupę popularny produkt spożywczy.
Wywiad Nawrockiej ujawnił, czego wciąż nie potrafi ukryć. "Świetnie to pokazała, opowiadając o nałogach męża"
Córka znanej aktorskiej pary robi furorę w "Top Model". Za kulisami wyjawiła, kim są jej rodzice
Rozwód Wiśniewskich nie nastąpi szybko. Pojawiły się nowe informacje
Michel Moran zdradza swój przepis na "najlepszą dietę". Prostszej rady nie usłyszycie
Nowe wieści w sprawie rozwodu Tomasza Kota. Jest decyzja
Anna Karwan musiała od tego uciec. Padły słowa o "toksycznych sytuacjach"
Zaczęło się od niewinnego newsa. Chwilę później prowadzący TVN24 płakali ze śmiechu
Szafarowicz z PiS stracił program w Republice. Wszystkiemu winne są pieniądze? "Nie wiem, o czym pan mówi"
Koniec zbiórki Jabłczyńskiej. Oszałamiająca kwota na koncie fundacji. "Asia, pozamiatałaś!"