16 kwietnia wypada 50. rocznica urodzin Pawła Janeczka. Porucznik BOR-u w 2004 roku poślubił dziennikarkę Joannę Racewicz. W 2008 roku na świat przyszedł syn pary Igor. Szczęście przerwała katastrofa lotnicza prezydenckiego samolotu Tu-154 w Smoleńsku. Joanna Racewicz uczciła dzień urodzin męża wyjątkowym wpisem.
Joanna Racewicz opublikowała na Instagramie poruszający wiersz własnego autorstwa. Te słowa skierowała do nieżyjącego męża. Dziennikarka przywołuje w nich wspomnienia sprzed lat. Wyjawiła też, że nie pozbyła się rzeczy po ukochanym.
50 lat. Okrągła rocznica. Zatrzymany obraz. Bezcenny. Urodziny, których nie będzie, toasty już po tamtej stronie. Zmarszczki, których nie zobaczę. Siwe kosmyki włosów. Krawaty spakowałam do kufra. Twój kask i rękawice. Zasuszoną różę, którą ktoś wtedy położył na motocyklu. Szuflada pełna medali za odwagę, w pudełku strzęp koszuli. Odległy zapach nafty, trawy i błota. Zapach stamtąd - napisała Joanna Racewicz na Instagramie.
W najbardziej poruszającej części wiersza Joanna Racewicz wspomniała o synu. Napisała do zmarłego męża, że pozostał w oczach, gestach i uśmiechu dziecka. Do postu dołączyła wspólne zdjęcie Pawła Janeczka z synem. Wpis dziennikarki spotkał się z dużą empatią ze strony internautów. W komentarzach pisali, że to piękne i przejmujące słowa.
Rzeczy, których nie wyrzucę. Pamiątki istnienia człowieka. "Jestem, nawet jak mnie nie ma" mówiłeś. Jesteś. W oczach syna. W jego gestach. Uśmiechu. Twój pomnik, który tulę codziennie. Wtedy przez chwilę znów jest nas troje. Kochamy. Tęsknimy. Na zawsze - dodała Joanna Racewicz.
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
Aktorka oskarża Katy Perry o napaść seksualną. Jest oświadczenie przedstawicieli piosenkarki
Dorota Wellman nie oszczędziła hejtera. Odwiedziła go w miejscu pracy. "Płakał"
Miszczak nie miał litości dla Chajzera. Ostre słowa? Mało powiedziane