Katarzyna Grochola nie daje już rady. Prosi o pomoc. "Dzwony ostrzegawcze dzwonią, żebym się ratowała"

Katarzyna Grochola jest zrozpaczona. Pomimo dużych kłopotów ze zdrowiem i licznych operacji nadal nie może zerwać z nałogiem. Poprosiła fanów o pomoc.

Katarzyna Grochola jest bezradna. U autorki książki "Ja wam pokażę" jakiś czas temu zdiagnozowano raka. Pisarka przeszła już dwie operacje płuc. Na początku lutego ogłosiła, że jej wyniki badań są bardzo dobre. Powoli wraca do zdrowia. Mimo to jest jedna rzecz, z którą nie może sobie poradzić. Postanowiła zaapelować do fanów. Potrzebuje pomocy w kwestii rzucenia palenia.

Zobacz wideo Dorota Szelągowska o relacji z mamą. Nie widują się zbyt często

Katarzyna Grochola prosi o pomoc. Nie wie, jak sobie poradzić

Katarzyna Grochola zachorowała na raka płuc pod koniec zeszłego roku. Musiała przejść podwójną operację. Nawet w takim momencie nie brakowało jej poczucia humoru. Żartowała wówczas, że po chorobie przybyło jej obserwujących w mediach społecznościowych. Zdecydowała się również na wywiad z Dorotą Wellman, w którym pożaliła się na wścibskich dziennikarzy i słabe samopoczucie.

Jestem potwornie słaba, niestety. Nikt mnie nie uprzedził, że operacje na płucach są najbardziej krwawe i najdłużej się po nich dochodzi do siebie - mówiła.

Obecnie Grochola czuje się o wiele lepiej. Niestety, nie może poradzić sobie z nałogiem. Katarzyna Grochola od lat pali papierosy. Mimo że próbowała rzucić palenie wielokrotnie i na różne sposoby, wciąż nie może przestać. Jest bezsilna. Na swoim profilu w mediach społecznościowych opublikowała filmik, w którym prosiła internautów o rady.

Kochani, pomóżcie. Radziłam sobie w życiu z wieloma rzeczami, ale z tą jedną nie mogę sobie poradzić. Popalam. Mimo że dzwony ostrzegawcze w całym świecie chyba dzwonią, żebym się ratowała. Rzuciłam palenie, teraz znowu popalam. Jestem na desmoksanie, przeczytałam książkę Allena Carra, może macie jakiś sposób, który mi pomoże? - powiedziała.
 

Grochola wyglądała na bezradną. Post bardzo poruszył fanów pisarki. Wielu z nich życzyło jej wytrwałości i powodzenia w walce z nałogiem. Niektórzy podzielili się swoimi historiami i cennymi radami. 

Ja mówiłam, że nigdy nie rzucę palenia, kochałam papierosy miłością ogromną. Walczyłam z wszystkimi i wszystkim wokoło, ale nie z ukochanym papierosem. Nie palę już siedem lat i zawsze powtarzam, że jeśli ja mogłam, to może absolutnie każdy! Farmakologia pomogła.
Silna wola i przeświadczenie, że palenie papierosów to zbrodnia na samym sobie, a przecież ja jestem dla siebie najważniejszy.
Po prostu silna wola, nic innego nie pomoże. Ja tak zrobiłam 20 lat temu, powiedziała, że palenie nic nie daje. Trzeba tylko chcieć! Zdrowie najważniejsze. Powodzenia i zdrówka.

Pod postem Katarzyny Grocholi nie brakuje słów wsparcia. Życzymy powodzenia w zerwaniu z nałogiem!

ZOBACZ TEŻ: Pierwsze spotkanie Macieja Kurzajewskiego z wnuczką. Do Włoch zabrał Katarzynę Cichopek

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.