Antek Królikowski na komisariacie ze szczegółami opowiadał o chorobie i Opoździe. "Dopiero po rozstaniu..."

Antoni Królikowski pokazał protokół przesłuchania. To zaskakujące, ale w pewnym momencie zaczął opowiadać o Joannie Opoździe. Ta miała sprzeciwiać się temu, że aktor stosował medyczną marihuanę. W tle... pieniądze.

Antoni Królikowski 18 lutego został zatrzymany przez policję. Aktor prowadził auto i był wówczas pod wpływem marihuany. Od tego czasu zdążył już wydać jedno oświadczenie. Teraz pokusił się o kolejne (pisaliby o tym TUTAJ). Oprócz tego pokazał protokół przesłuchania na komendzie. 

Zobacz wideo Historia związku i rozstania Joanny Opozdy i Antka Królikowskiego

Antek Królikowski szczegółowo o chorobie: Poczułem, jak coś wychodzi mi od brzucha do twarzy

Po zatrzymaniu w krwi Antoniego Królikowskiego wykryto ślady THC. Oznacza to, że zażywał marihuanę. Aktor podczas przesłuchania wyjaśniał, że to marihuana medyczna, którą przepisał mu lekarz, a jej działanie odurzające miało minąć, nim wsiadł za kierownicę. 

Jestem pacjentem medycznej marihuany, używam jej w związku z przepisem lekarza, choruję na stwardnienie rozsiane. Ostatnią receptę wykupiłem 11 stycznia 2023 roku, tj. około miesiąc przed zatrzymaniem. Ja używam marihuany zgodnie z zaleceniem lekarza, tj. wieczorem, do snu - podał.

Przypomnijmy, że jakiś czas temu aktor publicznie mówił o swojej chorobie. Na komisariacie opisał jednak swoje problemy ze zdrowiem bardzo szczegółowo, przywołując konkretne wydarzenia. 

W 2014 roku, w trakcie wykonywania pracy zawodowej, były to nagrania do filmu na terenie Jordanii, straciłem przytomność i obudziłem się w szpitalu. Po powrocie, szukając rozwiązania problemów z równowagą, które się ujawniły podczas pobytu w Jordanii, udałem się do specjalisty, który zalecił mi antybiotykoterapię [...] Leczenie nie było skuteczne, od tamtego czasu zaczęły się moje problemy ze zdrowiem. Odczuwałem ciągle osłabienie, zawroty głowy, szybko się męczyłem, stan ten się utrzymywał pomimo podejmowania różnych prób leczenia konwencjonalnego.

Aktor szczegółowo opisał także moment, w którym przeszedł paraliż twarzy.

W listopadzie 2016 roku, w trakcie prób do występu w programie rozrywkowym, nagle poczułem, jak coś wychodzi mi od brzucha do twarzy i ją paraliżuje. Nastąpił połowiczny paraliż twarzy, który trwał miesiąc - czytamy.

Opowiedział także o trwającej wówczas diagnostyce i przedstawionej diagnozie. Aktor usłyszał wówczas, że cierpi na stwardnienie rozsiane, które jest przewlekłą chorobą zapalno-demielinizacyjna, dotykającą ośrodkowy układ nerwowy. Do częstych przyczyn tego schorzenia zalicza się zaburzenia równowagi, przemęczenie oraz bolesne skurcze mięśni.

Na początku grudnia zostałem skierowany na badania do szpitala celem ustalenia przyczyny paraliżu. Po przeprowadzeniu serii badań, w tym rezonansu magnetycznego, tomografii komputerowej, punkcji i tygodniowym pobycie [na oddziale - red.], postawiono diagnozę: SM [stwardnienie rozsiane - red.]. 

Królikowski twierdził, że leczenie, któremu był poddawany po diagnozie, nie było skuteczne. 

W ciągu ostatnich lat byłem kilkukrotnie leczony sterydami, w związku z rzutami choroby [...]. Od 2017 roku jestem w programie leczenia w szpitalu [...]. Początkowo przyjmowałem leczenie farmakologiczne, które nie było skuteczne i wyniszczało florę bakteryjną mojego żołądka. Po kolejnym rzucie choroby w 2021 roku i interwencji sterydami lekarze podjęli decyzję o zmianie leku. Zrezygnowano z chemicznego rozwiązania, które szkodziło na żołądek, w jego miejsce wdrożono inne chemiczne rozwiązanie, podawane w postaci wlewów. Raz w miesiącu spędzam w szpitalu  około pięciu godzin pod kroplówką, dodatkowo raz do roku jestem poddawany badaniom okresowym, w tym rezonansowi.

Antonii Królikowski o marihuanie, alkoholu i Joannie Opoździe

Aktor przyznał, że od 2021 zaczął stosować medyczną marihuanę. Ta miała mu pomóc łagodzić objawy choroby. Królikowski zdecydował się też na inne osobiste wyznanie: "Marihuana pomogła mi dodatkowo zrezygnować z używania alkoholu". Na tym nie koniec, bo Królikowski odniósł się także do relacji z "byłą partnerką", jak można przypuszczać Joanną Opozdą. Jak widać nawet na komendzie kwestia trudnych, delikatnie mówiąc, relacji byłych zakochanych nie mogła zostać pominięta. 

Do lutego 2022 roku leczenie marihuaną było dla mnie bardzo utrudnione z uwagi na dezaprobatę mojej ówczesnej  partnerki, która traktowała marihuanę tak samo, jak twarde narkotyki czy alkohol. W trosce o ratowanie małżeństwa z matką mojego dziecka podpisałem nawet oświadczenie, że za każdorazowe wykrycie THC w moim organizmie zapłacę 15.000  zł, co też trzykrotnie uczyniłem. Dopiero po rozstaniu z moją ówczesną partnerką, w lutym 2022 roku wdrożyłem regularne i w pełni świadome leczenie marihuaną.
 

Aktor przyznał, że od tego czasu jego stan zdrowia znacznie się poprawił. Przypomnijmy, że jakiś czas temu Królikowski pokazał historię przelewów bankowych. Pojawiają się tam wpłaty na konto Joanny Opozdy. Jedna z transakcji opiewa na 15 tysięcy złotych (są też większe kwoty). Czyżby niektóre z tych przelewów były tymi rzekomo za ślady THC we krwi gwiazdora?

Wszyscy jesteście zaproszeni na NOC OSCAROWĄ Plotka i Radia Złote Przeboje! Program na antenie radia poprowadzą Marcin Wolniak i Wojtek Babiarczyk. Od 3:30 nasi dziennikarze będą relacjonować to, co będzie się działo w Dolby Theatre w Los Angeles. Szykujcie popcorn i szampana albo po prostu dużo kawy. Stroje wieczorowe nieobowiązkowe!

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.