Jamie Lee Curtis na SAG Awards cieszyła się z wygranej. Niespodziewanie pocałowała Michelle Yeoh w usta

Jamie Lee Curtis triumfowała na SAG Awards 2023. Aktorka, gdy usłyszała ze sceny swoje naziwsko, nie kryła szczęścia i siarczyście pocałowała koleżankę z planu Michelle Yeoh. Podczas przemówienia zdradziła, dlaczego tak zareagowała.

W nocy z niedzieli na poniedziałek 27.02 czasu polskiego największe gwiazdy z branży aktorskiej spotkały się na 29. gali Screen Actors Guild Awards. Wydarzenie odbyło się w Fairmont Century Plaza w Los Angeles. Jamie Lee Curtis tego wieczora świętowała sukces. Gdy wyczytano jej imię, aktorka nie kryła ekscytacji i pocałowała w usta koleżankę z planu Michelle Yeoh. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ich części ciała są warte grube miliony! Madonna miała ubezpieczyć biust, ale Mariah Carey przebiła ją kreatywnością

Zobacz wideo Aktorzy drastycznie modyfikują swoje ciała do roli, czyli niezwykłe przemiany w kinie [Popkultura]

Jamie Lee Curtis podczas SAG Awards pocałowała w usta Michelle Yeoh. "Wprost wspaniałe" 

Jamie Lee Curtis dostała nagrodę dla najlepszej aktorki drugoplanowej za rolę we "Wszystko wszędzie naraz". Jej gwałtowna reakcja podbiła internet. Aktorka w przypływie uniesienia przytuliła się do siedzącej obok Michelle Yeoh, po czym odsunęła ją od siebie i pocałowała prosto w usta. 

Ze sceny wyjaśniła, dlaczego tak gwałtownie zareagowała. Podkreśliła przy tym, że gdyby nie Michelle Yeoh, to nie wystąpiłaby w produkcji "Wszystko wszędzie naraz". Gdy usłyszała, że będzie współpracować z Yeoh, nic innego ją nie interesowało. Nawet to, że film jest "lekko dziwny", jak go sama określiła.

Moi rodzice byli aktorami, poślubiłam aktora. Kocham aktorów, kocham grać. Wiem, że patrzycie na mnie i myślicie sobie, "dobra, dobra, nepo baby, to dlatego tam stoisz" i totalnie to rozumiem. Prawda jednak jest taka, że mam 64 lata i to jest wprost wspaniałe - wyznała ze sceny.

Gwiazda oświadczyła, że jest dumna z bycia "nepo baby". Rodzicami Jamie Lee Curtis są popularni aktorzy Tony Curtis i Janet Leigh. Aktorka tymi słowami nawiązała do głośnego artykułu "New York Magazine", w którym zauważyła, że termin "nepo baby" odnosi się do gwiazd, których rodzice osiągnęli sukcesy w branży i ma na celu ośmieszyć oraz umniejszyć ich zasługom. Wielokrotnie udowodniła, że jest cenioną aktorką, ale na przestrzeni lat media nie pozwoliły jej zapomnieć, że jest również córką legendarnej pary aktorów. 

Warto również wspomnieć, że drugoplanowa rola Jamie Lee Curtis w  "Wszystko wszędzie naraz" przyniosła jej także pierwszą w karierze nominację do Oscara. Więcej zdjęć z gali znajdziecie w naszej galerii na górze strony. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.