Milionerka idzie do więzienia. To koniec beztroskiego pławienia się w luksusie. "Muszę zapłacić za błędy"

Bohaterka popularnego amerykańskiego reality show właśnie zgłosiła się do więzienia. Do kary podeszła pokornie, ale chyba jeszcze nie wie, co ją czeka. Surowy rytm życia w więzieniu z pewnością przerwie błogi sen, w którym żyła do tej pory.

Jen Shah jest bohaterką popularnej w Stanach Zjednoczonych serii "Real Housewives of Salt Lake City". W programie pokazywane jest nieprzyzwoicie luksusowe życie milionerek. Drogie samochody, wakacje w najpiękniejszych zakątkach Ziemi, wielkie wille i dostępna na każde zawołanie służba to dla bohaterek tego reality show codzienność. Ta rzeczywistość brutalnie zmieni się dla Shah, która właśnie zgłosiła się do więzienia i najbliższe sześć i pół roku spędzi za kratami. 

Zobacz wideo "Powinno powstać drugie reality show z samymi śmiesznymi momentami". Wiktoria Mleczek podsumowuje "Love never lies"

Jen Shah najbliższe lata spędzi za kratami. Milionerka może zapomnieć o luksusach. W więzieniu panują surowe zasady

Jen Shah właśnie ogłosiła na Instagramie, że oddaje się w ręce wymiaru sprawiedliwości, aby odbyć zasłużoną karę. W 2022 roku 49-latka przyznała się do wyłudzania pieniędzy w telemarketingu od tysięcy osób, szczególnie starszych. Jak sama przyznała, pobyt w więzieniu to "cena, którą musi zapłacić za podjęte decyzje". Kobieta jest świadoma, że zraniła wielu ludzi i podczas odbywania kary zamierza starać się o ich przebaczenie. Oficjalnie pożegnała się też z ukochanymi mediami społecznościowymi, gdzie do tej pory radośnie epatowała bogactwem. Jak donosi portal tmz.com, kobieta musi przygotować się na naprawdę surowe warunki, które diametralnie odbiegają od tego, jak do tej pory żyła.

Więzienny dryl zaczyna się już o szóstej rano podczas brutalnej pobudki. Wszystkie obowiązki, które do tej pory wykonywała za Shah służba, takie jak m.in. utrzymywanie porządku, wynoszenie śmieci i mycie podłogi, teraz będzie musiała zrobić sama. W więzieniu nie będzie też czasu na odpoczywanie, bo kobieta musi podjąć pracę albo w więziennej kantynie, albo w więziennej fabryce.

Zmiany obejmą także jej wygląd. Przez najbliższe sześć i pół roku Jen Shah musi się pożegnać z obwieszaniem się drogą biżuterią i diamentami. Przepisy więzienne pozwalają jedynie na noszenie obrączki i medalika, ale żadna z rzeczy nie może przekroczyć wartości 100 dolarów. Shah do tej pory przyzwyczajona była do swobody i przestrzeni w ogromnych posiadłościach, ale jej świat nagle się skurczy. Kobieta musi spać na łóżku piętrowym, które będzie dzielić z koleżanką z celi. Bohaterka programu "Real Housewives of Salt Lake City" będzie miała też ograniczony dostęp do jedzenia i przyborów toaletowych. Przed oddaniem się w ręce wymiaru sprawiedliwości kobieta wytatuowała na prawym przedramieniu imiona męża i synów. 

 

Więcej zdjęć znajdziesz w galerii na górze strony.

Zobacz też: Artur Żmijewski przeszedł metamorfozę do roli. W tej wersji jest nie do poznania

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.