Pomimo tego, że Dariusz Siatkowski miał na swoim koncie wiele ról, w tym występ w kultowej komedii Romana Załuskiego, to nigdy nie należał do grona najpopularniejszych aktorów w Polsce. W wywiadach niewiele opowiadał o swoim życiu prywatnym. Od zawsze otaczała go aura tajemnicy. W równie nieznanych okolicznościach zmarł. Od jego śmierci minęło 15 lat. Co się wówczas wydarzyło?
Kiedy w 2008 roku media obiegła informacja, że Dariusz Siatkowski zmarł nagle w jednym z hoteli pod Łodzią, wszyscy zaczęli zadawać sobie pytania o okoliczności jego śmierci. Wcześniej nic nie zapowiadało tak smutnego scenariusza. Aktor nie chorował przewlekle, był w dobrej formie, a ostatni dzień spędził na planie filmowym. Takie zagadkowe odejście zapoczątkowało powstawanie wielu teorii na temat jego śmierci, jednak żadna z nich nie została nigdy potwierdzona.
Początkowo rodzina i przyjaciele aktora twierdzili, że został zamordowany, jednak prokuratura wykluczyła taką możliwość. Drzwi w pokoju hotelowym, w którym zmarł, były zamknięte od środka. Otworzyć je mogła jedynie pani pokojowa, która zresztą odnalazła jego ciało.
Jedna z teorii głosiła również, że Siatkowski najprawdopodobniej przyjął zbyt dużą dawkę leków na przeziębienie, które spowodowały śmiertelne w skutkach powikłania. Nigdy nie zostało to oficjalnie przez prokuraturę potwierdzone.
Po latach na jaw wyszły nowe, przykre informacje na temat życia aktora. Mówiło się, że zmagał się z samotnością, cierpiał na depresję, której nie leczył, smutki zaś topił w alkoholu. Inni z kolei twierdzili, że nie stronił od narkotyków. Bogdan Hussakowski, który przez wiele lat był dyrektorem Teatru im. Stefana Jaracza w Łodzi, a także bliskim współpracownikiem Siatkowskiego, uznał takie spekulacje za bzdury.
To bzdura! Darek nigdy nie pojawił się w teatrze nietrzeźwy, nigdy nie zawalił żadnej próby, żadnego przedstawienia - powiedział na łamach "Expressu Ilustrowanego".
Ze względu na wiele podejrzeń i niejasności przeprowadzono sekcję zwłok Dariusza Siatkowskiego. Zbadano ciało również na obecność narkotyków i alkoholu. Przesłuchano wielu świadków, jednak, do dziś nie wiadomo, co się stało z aktami sprawy, w których zawarte były szczegółowe informacje dotyczące śledztwa. Pełna obaw i niepewności apropo sprawy była również zmarła w grudniu 2020 roku Katarzyna Łaniewska. Aktorka zapytana o okoliczności śmierci kolegi z planu stwierdziła, że "coś tam nie gra i nigdy nie grało".
Potrzebujesz pomocy?
Jeśli przeżywasz trudności i myślisz o odebraniu sobie życia lub chcesz pomóc osobie zagrożonej samobójstwem, pamiętaj, że możesz skorzystać z bezpłatnych numerów pomocowych:
Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym: 800-70-2222
Telefon zaufania dla Dzieci i Młodzieży: 116 111
Telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych: 116 123
Pod tym linkiem [LINK: https://zwjr.pl/z-jakiego-powodu-tutaj-jestes] znajdziesz więcej informacji, jak pomóc sobie lub innym, oraz kontakty do organizacji pomagających osobom w kryzysie i ich bliskim.
Jeśli w związku z myślami samobójczymi lub próbą samobójczą występuje zagrożenie życia, w celu natychmiastowej interwencji kryzysowej, zadzwoń na policję pod numer 112 lub udaj się na oddział pogotowia do miejscowego szpitala psychiatrycznego.
Mocne słowa Jana Englerta o karierze córki. "To w Polsce nie zawsze się podoba"
Bianka przed pierwszą randką nie wiedziała, czym zajmuje się Chajzer. "Myślałam, że jesteś..."
Księżna Kate zachwyciła na premierze. Stylistka dostrzegła możliwy przekaz dla Meghan
Holland reaguje na aferę wokół "Nigdy w życiu". Tak mówi o Jabłczyńskiej. "Obowiązku nie ma"
Chajzer pokazał żonę i nagrał z nią podcast. To był błąd? "Największym ryzykiem nie jest dla nich..."
Internauci odpalili się po podcaście Chajzerów. "Z rozmowy wynika, że mało się znacie"
Kinga Duda miała brać udział w kolizji drogowej. Są nowe ustalenia w sprawie
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie
Rzadko widzimy Martę Nawrocką w takim wydaniu. W Nowym Jorku porzuciła eleganckie kreacje