Anita Werner trafiła do redakcji TVN24 na początku istnienia stacji w 2001 roku. Trzy lata później zajęła się prowadzeniem głównego wydania "Faktów" w TVN. Dzisiaj oglądający wiadomości automatycznie kojarzą je z nazwiskiem znanej dziennikarki.
Od kilku dni na antenie TVN zabrakło Anity Werner. Zanim jednak fani prezenterki wiadomości wpadli w panikę, że rozstala się ze stacją, dziennikarka wyjaśniła na swoim Instagramie, gdzie się podziewa.
Anita Werner przekazała przeszło 140 tysiącom obserwujących, że zrobiła sobie urlop. Razem z partnerem Michałem Kołodziejczykiem dziennikarka odpoczywa we Włoszech.
No to popłynęłam w Wenecji - pisze Werner.
Prezenterka "Faktów" podkreśla, że jest zachwycona urlopem i miejscami, które ogląda od kilku dni.
Jestem absolutnie zauroczona! Wszystkim. Kanałami, gondolami, klimatem. Dałam się porwać urokowi tego miejsca i się delektuję - opowiada dziennikarka.
Poza zdjęciami Anita Werner podzieliła się ze swoimi fanami również ciekawostkami z podróży. Przyznała również, że nie może się powstrzymać od biegania z aparatem i uwieczniania pięknych Włoch. Może to oznaczać, że wkrótce zobaczymy jeszcze więcej ujęć urokliwej Wenecji widzianej okiem dziennikarki.
Wenecja jest zbudowana na 118 małych wyspach poprzedzielanych kanałami i połączonych 400 mostami. Każdy zakamarek, który widziałam, tak mi się podobał, że zrobiłam chyba z trzysta zdjęć - dodała Werner.
Więcej zdjęć znajdziecie w naszej galerii.
Aga in America nie żyje. Polska influencerka miała 34 lata
Szapołowska psioczy na NFZ. To usłyszała w szpitalu. "Skandaliczne"
Pazura ujawnił zarobki z powtórek. Tyle naprawdę dostaje za emisję swoich produkcji
Była uważana za "najpiękniejszą gwiazdę polskiego kina". Aż trudno uwierzyć, gdzie pracowała przez lata
Tak wyglądały jego związki sprzed coming outu. "To było okropne, że kłamałem"
Kierowca z wypadku, w którym zginął Litewka chce odzyskać prawo jazdy. Jest decyzja sądu
Coraz bliżej siebie? Wiśniewski wymownie o relacji z Mandaryną
Krupińska pokazała zdjęcia sprzed 23 lat. Pisze o "błędach młodości"
Mąż Klaudii Halejcio trafił do szpitala. Ma poważne problemy. "Coś, co kojarzyłem z ludźmi dużo starszymi"