Agnieszka Kotońska zasłynęła dzięki programowi TTV - "Gogglebox. Przed telewizorem". Celebrytka od czasu wystąpienia w show zdążyła zaskarbić sobie sympatię obserwatorów, którzy z chęcią oglądają jej poczynania na Instagramie. To tam Kotońska publikuje zdjęcia stylizacji oraz dzieli się kadrami życia codziennego.
Agnieszka Kotońska zawsze prezentuje się na Instagramie w skrzętnie przygotowanej stylizacji i pełnym makijażu. Rzadko możemy ją zobaczyć w innej wersji, więc tym bardziej jesteśmy zaskoczeni, kiedy wstawia relacje, takie jak ta. Uczestniczka show TTV pochwaliła się w mediach społecznościowych filmikiem, na którym pokazuje się w naturalnej odsłonie bez grama makijażu. Trzeba przyznać, że prezentuje się zupełnie inaczej, niż na co dzień. Można zauważyć, że ma przedłużone rzęsy i skórę w bardzo dobrej kondycji. Kotońska nie ukrywa, że korzysta z zabiegów medycyny estetycznej, a jakiś czas temu pochwaliła się efektami botoksu.
Całość Agnieszka Kotońska podpisała hasztagiem #nofilter, co w wolnym tłumaczeniu oznacza: "bez filtra". Później pokazała, jak wygląda w pełnym makijażu, który sobie zafundowała. Trzeba przyznać, że celebrytka powinna częściej prezentować się fanom bez makijażu, bo w takiej wersji wygląda bardzo dobrze.
Agnieszka Kotońska jak zwykle postawiła w makijażu na mocne podkreślenie oka. Jeżeli chodzi o usta, to wybrała błyszczyk w neutralnym kolorze.
W jakiej wersji wolicie oglądać celebrytkę?
Dowbor odniosła się do słów Dody o "wrednym czupiradle". "Ruszyła lawinę"
Królowa Szwecji w Polsce. Marta Nawrocka zabrała ją w nietypowe miejsce
Zamieniła apartament na dworek. Wnętrza jak z królewskiej rezydencji. Dominuje jeden kolor
Domowy azyl Olgi Frycz. Na takie rozwiązanie w kuchni niewielu Polaków by się odważyło
Była gwiazdą "W labiryncie", co na zawsze ją zaszufladkowało. Porzuciła aktorstwo na rzecz polityki
Księżniczki Beatrice i Eugenia stracą królewskie tytuły? "W przyszłości po prostu znikną"
10 marca Marta Nawrocka na ważną okazję postawiła na śliwkowy płaszcz. Stylistka wyłapała błędy
Damięcka pamiętała o Dniu Mężczyzn. Jej prace poruszyły internautów. "Wzruszające"
Kaczorowska i Rogacewicz w "Siedem" mierzą się z przeszłością. Nie mam wątpliwości, czy warto iść na spektakl