Małgorzata Rozenek od początku kariery w show-biznesie mierzyła się z hejtem. Kiedy sytuacja się unormowała, prezenterka zaczęła otrzymywać nieprzychylne komentarze związane z tym, jak wypada w roli prezenterki "Dzień dobry TVN". Teraz krytyka ponownie się powtórzyła, ale nie za sprawą jej wystąpienia publicznego, a stylizacji, jaką miała na biznesowym wydarzeniu. Małgorzata Rozenek pojawiła się w czarnej sukience z prześwitującym dołem. Nie spodobało się to internaucie, który skomentował "look" bardzo dosadnie.
Polecamy: Rozenek jak modelka z lat 90. Klasa! Ostaszewska zaszalała z dekoltem. Gardias nie poznacie
Małgorzata Rozenek potrafi olśnić świetnie dobraną kreacją. Czasami zdarzają jej się wpadki modowe, ale podczas Gali Osobowości i Marek 2022 roku nie było mowy o błędzie. Prezenterka i osobowość telewizyjna w czarnej, mocno dopasowanej sukience prezentowała się przepięknie. Klasy, ale i nuty zmysłowości dodawał półprzeźroczysty dół, który nawiązywał do trendów z najwyższej, modowej półki. Internauta jednak nie podzielił naszej opinii i czarną sukienkę skomentował retorycznym pytaniem w uszczypliwym stylu.
Zobacz też: Małgorzata Rozenek nie wszystkich przekonuje w "DDTVN". Może stracić widzów. Co o tym myśli?
To sukienka czy majty jej widać?
Perfekcyjna nie zdecydowała się skomentować tych niewybrednych słów wymierzonych w jej kreację. My nadal nie możemy wyjść z podziwu na jej wysportowaną sylwetkę i minimalistyczną sukienką.
Afery po koncercie Maleńczuka w Zamościu ciąg dalszy. Odpowiada radnej PiS
Nazwisko Anny Jagodzińskiej w aktach Epsteina. Modelka przerywa milczenie
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Agata Passent nie musi już pracować do końca życia. Co roku na jej konto wpływa gigantyczna kwota
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Krupa o obecności swojego nazwiska w aktach Epsteina. Modelka się nie certoli
Serowska chciała rodzić naturalnie, ale skończyło się cesarką. "Straciłam dużo krwi"
Powierza w szczerym wyznaniu: Mam chorobę grubych ud i mam na to papiery