Ma 70 lat. Jest modelką i trenuje crossfit sześć razy w tygodniu. "Mąż zwrócił w końcu na mnie uwagę"

Irena Wielocha w krótkim czasie stała się uwielbianą przez internautów influencerką i wzorem dla polskich emerytek. Modelka przyznaje, że po 60. odkryła radość z uprawiania sportu i zabawy modą.

Irena Wielocha w sieci znana jest za sprawą instagramowego profilu "Kobieta wiecznie młoda". Emerytka trenuje crossfit, a formy mogłaby jej pozazdrościć niejedna nastolatka. W ostatnich latach zaczęła również brać udział w sesjach zdjęciowych i występować w kampaniach reklamowych znanych marek. W rozmowie z Onetem opowiedziała, jak wyglądała jej droga do perfekcyjnej formy.

Zobacz wideo Jennifer Lopez pokazała nagrania z mamą

Irena Wielocha o początkach w świecie fitnessu. "Wszystkie ćwiczenia robiłam źle"

Irena Wielocha przyznała, że po przejściu na emeryturę zaczęła przytłaczać ją rutyna. Swoją rolę w dotychczasowym życiu nazwała "typową matką Polką". W pewnym momencie zauważyła, że nie jest już w doskonałej kondycji i postanowiła coś z tym zrobić. Początki nie były łatwe.

Pewnie zawsze żyłam pełnią życia, ale moje życie było byle jakie. Żyłam jako matka i żona. Pracowałam i prowadziłam dom, jak na matkę Polkę przystało. (...) Stwierdziłam, że muszę o siebie zadbać, coś w sobie zmienić. Mąż zwrócił w końcu na mnie uwagę i powiedział "ja też tak chcę".  (...) Pamiętam, jak otworzyłam jakąś stronę internetową i odkryłam taki filmik: "W siedem tygodni stracisz brzuch i będziesz miała sześciopak". Wytrzymałam trzy tygodnie i nie było widać żadnych efektów, żadnego sześciopaka. Nic dziwnego, bo wszystkie ćwiczenia robiłam źle.
 

Wielocha na swoim Instagramie promuje zdrowy tryb życia, ale też ciałopozytywność. Influencerka zrezygnowała z farbowania siwych pasm i zachęca do tego inne kobiety. Ponadto całkowicie odmieniła swoją garderobę - ubrań przestała szukać w sklepie z odzieżą dla starszych pań, zaczęła za to czerpać pełnymi garściami z najnowszych trendów. Jej poczynania w sieci obserwuje już niemal 130 tysięcy internautów. Wielocha nie zwalnia tempa - przy sześciu crossfitowych treningach w tygodniu ma również czas na udział w sesjach zdjęciowych i pisanie książki.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.