Księżna Kate i medycyna estetyczna? Tak, to możliwe. Tiktokerka pokazała dowody zabiegów. Wow, długa lista

Księżna Kate jest uwielbiana przez wielu Brytyjczyków za klasę i naturalność. Okazuje się, że żona księcia Williama mogła trochę dopomóc naturze i skorzystać z zabiegów medycyny estetycznej. Tiktokerka pokazała zdjęcia przed i po.

Księżna Kate jest ulubienicą zarówno Brytyjczyków, jak i tamtejszej prasy, która często opisuje ją w samych superlatywach. Nic w tym dziwnego, w końcu żona księcia Williama stroni od skandalów i od lat prezentuje bardzo klasyczny, tradycyjny styl w modzie oraz manierach. To głównie z tego powodu wszyscy ją kochają. Media w związku z tym, że księżna Kate jest teraz na językach wszystkich, podobnie jak Meghan Markle i książę Harry za sprawą dokumentu "Harry i Meghan" na Netfliksie, często opisują jej wygląd. Ostatnio na TikToku pojawił się filmik, który miałby odsłonić prawdę na temat tego, z jakich zabiegów medycyny estetycznej korzysta. Zdjęcia zaskakują.

Polecamy: Kate i William z dziećmi na świątecznej kartce. "Jestem w szoku, jak urosły". Zobaczcie, jak są ubrani

Zobacz wideo Książę William i księżna Kate w pierwszym wystąpieniu po pogrzebie królowej Elżbiety II. Oboje nadal w czerni

Księżna Kate zaszalała z botoksem i kwasem hialuronowym. Tiktokerka ma pewną teorię. Pokazała też zdjęcia

Księżna Kate słynnie z nienagannego wizerunku, który jest zgodny z dress codem panującym na dworze królewskim. Fani zachwycają się jej naturalnością i ciepłym usposobieniem. Nietrudno jednak nie zwrócić uwagi na fakt, że co jakiś czas w mediach pojawiają się doniesienia, jakoby księżna Walii miała korzystać z dobrodziejstwa medycyny estetycznej. Tiktokerka postanowiła skomentować te plotki i pokazała zdjęcia, które mają udowodnić, co sobie poprawiła w urodzie.

W jej opinii księżna Kate korzystała z botoksu, który wstrzyknęła w zmarszczki mimiczne na czole, czego efektem ma być "uspokojona", gładsza część twarzy. Miała też według tiktokerki wstrzyknąć sobie toksynę botulinową w "kurze łapki". Oprócz tego miała się poddać zabiegowi z wykorzystaniem kwasu hialuronowego, który poprawił owal twarzy i nawilżył przesuszoną skórę.

Nie mamy pewności, czy księżna Kate poddała się wyliczonym przez tiktokerkę zabiegom medycyny estetycznej, ale jeśli faktycznie to zrobiła, to trzeba przyznać, że udało jej się osiągnąć piękny, naturalny i nieprzesadzony efekt. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.