Rok 2022 bez wątpienia należał do Dody. Piosenkarka ugruntowała swoją pozycję królowej polskiego show-biznesu i udowodniła, że po ponad dwóch dekadach w branży rozrywkowej wciąż potrafi być na szczycie. Szerokim echem odbił się jej reality-show "Doda. 12 kroków do miłości", jak i trzecia solowa płyta "Aquaria". Pasmo sukcesów sprawiło, że 38-latka stała się jeszcze bardziej atrakcyjna dla reklamodawców. Nie oznacza to jednak, że fani są zachwyceni doborem reklamowanych produktów i sposobem, w jaki to robi. W ostatnim czasie wrzuciła na Instagram sesję zdjęciową, która wywołała lawinę komentarzy.
Doda napisała w poście, że reklamuje tylko te marki, które uważa za najlepsze. Tym samym zainicjowała współpracę z jednym z producentów napojów izotonicznych i opublikowała sesję zdjęciową.
Jestem twarzą dwóch marek, wybieram te najlepsze. Do końca przyszłego roku, poza premierą mojej własnej, chcę podpisać jeszcze tylko dwa kontrakty, bo daje z siebie wszystko i nie robię nic na pół gwizdka. Odrzucam większość, chcę wierzyć w produkt, który reklamuję i sama go stosować.
Fani zauważyli jednak, że na zdjęciach Dody grafik nieco zapędził się z retuszem. Piosenkarka ma nie tylko nieskazitelnie wygładzone ciało. Na jednej z fotografii wokalistce brakuje bowiem piątego palca u stopy. W komentarzach czytamy:
Od kiedy Doda ma cztery palce u stopy?
Co się stało z twoją stopą? Po co ci tyle Photoshopa? Aż taki dramat w realu?
Zobaczcie jak śmieszne wyglądają stopy. Jakby jedna zmutowana
Co sądzicie o zdjęciach Dody?
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Szwedzki influencer boi się, że "dostanie zakaz wstępu do Polski". Poszło o pierogi
To już nie księżna, a przyszła królowa. Stylizacja Kate na Trooping the Colour mówi sama za siebie
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Nagranie z Martą Nawrocką obiegło sieć. Tak zachowała się w stosunku do kilkuletniej dziewczynki
W USA ostro walczą o Lewego. "Pokazali budynek, w którym Ania ma mieć studio fitness"
Oburzona Bomba skarży się po wizycie w luksusowej restauracji. "Powiedział, że mam stąd iść"
Pazura nie mógł uwierzyć w to, co usłyszał. Chodzi o kremację
Tłumy patrzyły na Mandarynę. Nagranie ze ślubu obiegło sieć