Paulina Krupińska zawsze pięknie wygląda w makijażu. Stawia na ciepłe tony i nigdy nie przesadza z kolorowymi kosmetykami. Nic więc dziwnego, że fani byli bardzo ciekawi, jak prezenterka "Dzień dobry TVN" wygląda w wersji bez makijażu. Modelka nie ma problemów z tym, by pokazywać się nieumalowaną. W wersji sauté wygląda przepięknie. Zaprezentowała cudowny efekt glow.
Paulina Krupińska bardzo dba o cerę, ale jak sama zapewniła w jednym z wywiadów dla Plotka - nie stosuje inwazyjnych zabiegów z zakresu medycyny estetycznej. Stawia na holistyczną, naturalną pielęgnację opartą na masażach Kobido i akupunkturze. Niedawno relacjonowała jeden z zabiegów i pokazywała się z igłami wbitymi w twarz. Pewnie to dlatego tak dobrze wygląda, a na jej twarzy na próżno szukać oznak starzenia się skóry, czy problemów z trądzikiem. Widzimy za to zdrową i jednolitą cerę z pięknym efektem glow.
Zobacz też: Małgorzata Kożuchowska bez makijażu. Cery może pozazdrościć jej niejedna nastolatka
Prezenterka telewizyjna także w rozmowach z dziennikarzami podkreśla, że uwielbia masaże powieziowe, które rozbijają zastałe tkanki i wspomagają płynny przebieg limfy w organizmie, przez co twarz wygląda na bardziej wykonturowaną.
Trzeba przyznać, że Paulina Krupińska wygląda bardzo dobrze bez makijażu i powinna zdecydowanie częściej prezentować się w takie wersji.
Zdewastowane lokum po remoncie w "Nasz nowy dom". Polsat zabrał głos
Patryk Pniewski dokonał coming outu. "Bałem się, że to moje brzemię"
Michał Wiśniewski wydał oświadczenie dotyczące piątego małżeństwa. "Nie udało mi się"
Schudła ponad 200 kilogramów. Tak dziś wygląda Tammy Slaton z "Sióstr wielkiej wagi"
Alżbeta Lenska osiem lat temu przeżyła pęknięcie tętniaka. Mówi o objawach, które ignorowała
Jedno do odpoczynku, drugie do pracy. Tak mieszka polska dziennikarka. Dwa różne światy
Krupa odwołuje wizytę w Polsce. Opublikowała nagranie ze szpitala
Zanussi w szoku. Aktorzy nie chcą grać w jego nowym filmie. Wiadomo, dlaczego zrezygnowali
Anna Wendzikowska szuka ślubnej sukni! Pokazała się w dwóch odsłonach