Marina Łuczenko przebrana za cheerleaderkę chwali się, że nagrała piosenkę na mundial! Fani zgodni: Wpada w ucho

Marina Łuczenko podzieliła się w sieci nową piosenką, która została przygotowana specjalnie z okazji mistrzostw świata w Katarze. Internauci są zachwyceni.

Wielkimi krokami zbliżają się mistrzostwa świata w Katarze. Mecz otwarcia rozegrany zostanie w niedzielę 20 listopada, a Biało-Czerwoni do gry włączą się dwa dni później. Pierwszym naszym rywalem będzie reprezentacja Meksyku. Trzeba powiedzieć sobie uczciwie, że nie jesteśmy w tym spotkaniu faworytem. Według ekspertów - wyjście z grupy będzie zaskoczeniem. Niemniej, kibice wierzą w Roberta Lewandowskiego i jego kolegów. Zmotywować Polaków postanowiła Marina Łuczenko, która nagrała mundialową piosenkę.

Zobacz wideo Marina ucina plotki o kryzysie w związku. U jej boku pojawił się mąż

Christina AguileraChristina Aguilera zachwyciła w oryginalnej stylizacji. Odważenie

Marina Łuczenko wypuściła mundialowy kawałek

Żona Wojciecha Szczęsnego opublikowała fragment utworu na Instagramie. Chwilę później ukazał się on również na Youtubie.

Niespodzianka. Moja oferta na Mundial 2022. Do boju Polsko. Klip już wkrótce! - napisała.
 

Pod nagraniem pojawiło się wiele komentarzy. Internauci są zachwyceni propozycją Mariny na mundial.

Już nucę pod nosem. To będzie moja ulubiona piosenka mundialowa.
Piosenka super, świetnie wpada w ucho. Oby przyniosła szczęście naszej reprezentacji. Do boju Polsko!
Ciarki lecą. Jesteśmy razem bez względu na wszystko.
 

Wojciech Szczęsny występuje na pozycji bramkarza nie tylko w kadrze reprezentacji Polski, ale również we włoskim klubie Juventus. Piłkarz i piosenkarka są parą od 2014 roku. Małżonkowie poznali się w dość nietypowy sposób.

Kiedy mieszkałem w Londynie, zobaczyłem w internecie zdjęcie Mariny. Okropnie mi się spodobała, zastanawiałem się, jak zdobyć jej numer telefonu. Dzięki temu, że byłem uparty i nie odpuszczałem, dzisiaj jesteśmy ze sobą tak blisko -  powiedział Szczęsny w "Vivie!".

Marina była zaskoczona telefonem od nieznajomego. Podobno nic jej nie powiedziało również nazwisko Szczęsny, nie interesowała się bowiem futbolem. Zgodziła się jednak na kolację, podczas której była zachwycona piłkarzem. W 2016 roku zakochani powiedzieli sobie sakramentalne "tak". Dwa lata później 2018 na świat przyszedł ich syn Liam.

Kardashianki nie zawsze są takie idealne. Instagram kontra rzeczywistośćKardashianki do perfekcji opanowały przerabianie zdjęć. Tak wyglądają bez filtrów

Więcej o: