Joanna Opozda pierwsze kroki w aktorstwie stawiała jeszcze na planie serialu "Pierwsza miłość". Gdy nabrała aktorskich umiejętności, zaczęto angażować ją do różnorodnych produkcji filmowych. Zagrała m.in. w "Planecie Singli" czy "Disco Polo". Najnowszym filmem, w którym występuje Joanna Opozda, jest "Brigitte Bardot Cudowna". Aktorka wciela się w tytułową rolę. Oprócz tego kobieta pracuje na planie filmu "Wieczór kawalerski", gdzie gra u boku dobrego kolegi Mateusza Banasiuka. Niedawno Joanna Opozda zamieściła ich wspólne zdjęcie i dodała żartobliwy opis. Teraz zdecydowała podzielić się nieco mniej przyjemną sytuacją. W mediach społecznościowych pokazała, z czym jeszcze wiąże się praca aktorska.
Joanna Opozda jest jedną z tych gwiazd, które lubią uchylić rąbka tajemnicy i pokazać urywki z życia prywatnego w mediach społecznościowych. Niestety tym razem na planie filmowym nie obeszło się bez siniaków, otarć i obić. Aktorka podczas wcielania się do nowej roli doznała obrażeń. Na Instagramowym profilu dodała zdjęcie, w którym pokazała mocno obtłuczone kolano.
To się nazywa poświęcenie dla roli - napisała Joanna Opozda na Instagramie.
Joanna Opozda łączy pracę zawodową z wychowaniem syna Vincenta, ojcem chłopca jest Antoni Królikowski. Para czeka na rozwód. Proces może nie należeć do najłatwiejszych, bowiem Antoni Królikowski chce walczyć o opiekę naprzemienną.
Więcej o Joannie Opoździe przeczytasz na stronie głównej Plotek.pl
Hołownia ogłasza na Instagramie: Dojrzałem do poważnej decyzji. Jego wpis wywołał sporo emocji
Emocjonalny wpis Pawła Małaszyńskiego. "Dwa lata temu umarł uśmiech"
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Paskowy TVN zażartował ze zdjęcia polityka. "Polska 2050 ma nową szefową, Hołownia..."
Czerwik i Sierpiński oceniają kreacje z Grammy 2026. "Jak na nią, to po prostu bida"
Sara James pojawiła się na studniówce w blondzie. Lawina komentarzy
Ten występ wywołał poruszenie wśród widzów "The Voice Senior". Komentarze mówią same za siebie
Piaseczny z tym problemem zmaga się od lat. Takiej szczerości nikt się nie spodziewał
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"