Marzysz o sukni ślubnej od Izabeli Janachowskiej? Tyle musisz odłożyć

Izabela Janachowska wypowiedziała wojnę inflacji i szalejącym cenom. Przekonuje, że w jej salonie każda panna młoda znajdzie coś dla siebie, a suknie, które sprzedaje, są na każdą kieszeń.
Izabela Janachowska
KAPiF

Izabela Janachowska wytrwale pracuje na miano czołowej ekspertki od branży ślubnej w kraju nad Wisłą. Zaczęło się od jej ślubu z Krzysztofem Jabłońskim. Tancerka brała czynny udział w przygotowaniach i tak ją wciągnęło, że postanowiła na tym nie poprzestawać. Oczywiście nie planuje więcej ślubów, ale ochoczo wspiera inne panny młode. Rozpoczęła karierę wedding-plannerki. Założyła tematyczny blog, a jej potencjał dostrzegli włodarze stacji TVN style, powierzając jej prowadzenie formatów "I nie opuszczę cię aż do ślubu i "W czym do ślubu". Potem przyszedł czas na własną markę i sygnowane nazwiskiem projekty sukien. Niestety, wszechobecny kryzys uderzył też w branżę ślubną. Celebrytka opowiedziała, jak sobie radzi w niełatwych czasach i co proponuje klientkom

Zobacz wideo Izabela Janachowska chce odnowić przysięgę małżeńską! Huczne przyjęcie?

Izabela Janachowska oferuje szeroki wachlarz cen. Jednak tanio nie jest

W rozmowie z reporterką Jastrząb Post 36-latka opowiedziała o tym, z czym borykają się obecnie pary narzeczonych:

Branży ślubnej inflacja nie ominęła. Natomiast widzę to w decyzjach młodych par, nie tyle zakupowych sukien ślubnych, bo dziewczyny jak się zakochają w sukience, to potrafią wydać na nią naprawdę ogromne pieniądze. Natomiast często jest tak, że część par w ogóle rezygnuje z wesel ,na rzecz małej kolacji, czy rodzinnego obiadu, albo decydują się na wyjazd za granicę, zrobienie ładnego, romantycznego ślubu na plaży, gdzie będą oni i najwyżej tylko świadkowie - zauważyła Janachowska.

Zdjęcia Izabeli Janachowskiej znajdziecie w galerii w górnej części artykułu

Ślubna ekspertka udowadnia, że mimo iż jest żoną milionera i właścicielką dobrze prosperującego biznesu, nie pozostaje głucha na problemy przyszłych panien młodych. Aby wyjść naprzeciw także tym, które dysponują mniejszym budżetem, zdecydowała, że ceny jej sukien będą umieszczone w szerokich granicach:

U mnie suknie ślubne zaczynają się od dwóch tysięcy. Najdroższa - może 12 tysięcy, może 15 tysięcy. Nie wiem, bo ja tak nie siedzę w cenach. Raczej dobieram suknie, żeby było ładnie i pięknie. Ale wszystkie konsultantki wiedzą jakie ceny panują, nie to, co ja. Dla mnie było bardzo ważne to, aby u mnie suknie mogła znaleźć praktycznie każda panna młoda. Stąd ta rozpiętość cenowa. Zależy mi na tym, żeby suknię ode mnie mogła mieć praktycznie każda dziewczyna, która tylko ma na to ochotę - przyznała bizneswoman. 

Ceny najdroższych modeli mogą przyprawić o zawrót głowy, a i te za dwa tysiące są poza zasięgiem wielu kobiet. Mimo wszystko u Janachowskiej jest już z czego wybierać. Doprecyzujmy, że cena wypożyczenia sukni na tę jedną noc w życiu w większych miastach kosztuje niewiele mniej niż najtańsze kreacje od celebrytki. Niejedna panna młoda uzna, że lepiej zapłacić za własną suknie i przez całe wesele bawić się bez stresów, że coś się popruje albo zniszczy.

Co sądzicie o cenniku Janachowskiej? Rzeczywiście jest taki przystępny?

Zdjęcia Izabeli Janachowskiej znajdziecie w galerii w górnej części artykułu.

Więcej o: