Dominika Gwit na początku sierpnia poinformowała, że wraz z mężem - Wojciechem Dunaszewskim spodziewają się dziecka. Od tego czasu przyszła mama chętnie mówi o przebiegu ciąży i o tym, jak przygotowuje się do nowej roli. Jest aktywna na Instagramie, ale udziela na ten temat również wywiadów. Ostatnio mówiła o terminie porodu.
Aktorka została jakiś czas temu zapytana na Instagramie, na kiedy ma wyznaczony termin porodu. Gwit przyznała wówczas, że jej syn urodzi się zimą, na początku 2023 roku. Nie podała jednak wówczas żadnej konkretnej daty. Teraz w rozmowie z "Vivą!" przyznała, że nie spodziewa się urodzić w terminie. Wszystko przez choroby współistniejące, z którymi się zmaga.
Nie zdradzam publicznie terminu porodu, ale jeszcze mam trochę czasu. Zresztą nie wiem, czy ten poród nastąpi w terminie, ponieważ mam wiele chorób współistniejących. Nie wiadomo więc, co będzie. W każdym razie czekamy z mężem z utęsknieniem na zostanie rodzicami - powiedziała.
Wyjaśniła też:
Z zespołem metabolicznym urodziłam się i z nim umrę. To zespół wielu autoimmunologicznych chorób, które niszczą organizm. Na szczęście mam fantastycznych lekarzy, leczę się i moje wyniki badań są bardzo dobre
Jak już wcześniej pisaliśmy Gwit wybrała już imię dla syna. Nie chce go jednak publicznie zdradzać. Ma być to jednak imię raczej polskie, tradycyjne. Aktorka przyznała też, że w przyszłości nie planuje pokazywać twarzy malucha. Opowiedziała za to, czy planuje ochrzcić pierworodnego.
W mieszkaniu Roksany Węgiel nie ma miejsca na klasykę. Luksus w każdym kącie
Szambo wybiło! Rozjuszona Viola Kołakowska uderzyła w Małgorzatę Rozenek. "Co to k***a ma być"
Kubicka zaskoczyła fanów nową fryzurą. Takiej metamorfozy nikt się nie spodziewał
Mariah Carey dała show na otwarciu igrzysk. Ekspertka mówi o "wokalnym wsparciu"
Tym strojem księżna Kate udowodniła, że jest ikoną stylu. Ekspertka mówi o detalach
Nazwisko Naomi Campbell wraca w sprawie Epsteina. Wyszło na jaw, o co miała go prosić
Syn Pierce'a Brosnana też zamarzył o sławie. 25-latek już zaczął karierę
Afera przed występem na otwarciu igrzysk olimpijskich. "Wiem, dlaczego zostałem zaproszony"
Izabella Miko wyjawiła, czy wraca do Polski na stałe. "Jest czyściutko, jest pięknie"