Sebastiana Wątrobę widzowie TVN poznali w 2004 roku, kiedy na ekranie zadebiutował serial paradokumentalny o pracy krakowskiej policji "W11 – wydział śledczy". Aktor-amator w parze z Joanną Czechowską zagrał tam jedną z głównych ról. Występy w produkcji przyniosły eks policjantom ogólnopolską sławę, ale jednocześnie sprawiły, że zrezygnowali ze służby. Wątroba do tej pory kontynuuje karierę aktorską, coraz częściej przyjmuje nawet propozycje ról kinowych. Ostatnio zaś udzielił wsparcia Annie Wendzikowskiej, która przyznała publicznie, że pracując dla macierzystej stacji doświadczyła mobbingu.
Okazało się, że wspomnienia Wątroby z czasów występów w "W11" (choć te okazały się dlań przepustką do kariery) też nie są wyłącznie różowe. Były funkcjonariusz przybliżył, o co chodzi w instagramowym wpisie:
Chciałbym mówić wam przede wszystkim o rzeczach przyjemnych i radosnych, ale dziś znów będzie na poważnie i mocno, bo sprawa jest poważna! Dziś różne portale i media cytują wpis Anny Wendzikowskiej zamieszczony przez nią na jej profilu na Instagramie, w którym opowiada o mobbingu i innych ohydnych zachowaniach, których doświadczyła od swoich przełożonych, co doprowadziło ją do myśli samobójczych i zwolnienia się z pracy z telewizji TVN - napisał na wstępie.
Poza nieprawidłowościami związanymi z finansami, Wątroba ma inny, równie poważny zarzut. Ten skierował do producentki serialu:
Tego typu zachowania miały też miejsce w naszej redakcji (W11). Dopuszczała się tego pani producent w stosunku do członków ekipy filmowej, jak i aktorów. Wszyscy, którzy stali się ofiarami takich zachowań, bali się to zgłaszać gdziekolwiek w obawie przed zemstą i utratą pracy.
Zdjęcia Anny Wendzikowskiej znajdziecie w galerii w górnej części artykułu
W sekcji komentarzy zaczęły pojawiać się głosy poparcia zarówno dla Wendzikowskiej, jak i dla Wątroby:
Przykre jest to, że koledzy z TVN dalej nie potrafią zająć stanowiska w tej sprawie, Anię poparło zaledwie kilka osób, reszta dalej udaje, że nie ma tematu.
Domyślam się jak się czuła pani Anna. Sama też doświadczyłam kilka lat wcześniej mobbingu w pracy.
Przerażające jest to, że w tej stacji ciągle udaje się, że tego nie ma, że to nie dotyczy ich podwórka. Może czas oczyścić to bagno! - sugerował Wątroba.
Kończąc wpis, zaapelował do dziennikarzy TVN, by odważyli się "pokazać prawdę".
Zdjęcia Anny Wendzikowskiej znajdziecie w galerii w górnej części artykułu.
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"
Baron miał podróżować z dzieckiem? Policja przekazuje nowe informacje ws. wypadku