"Top Model". Klaudia runęła ze schodów! Widzowie wściekli: Co za kretyn to wymyślił?

W czwartym odcinku "Top Model" uczestnicy stanęli przed niezwykle niebezpiecznym zadaniem. Widzowie nie kryli oburzenia pomysłem produkcji.

We wrześniu TVN rozpoczął emisję 11. już edycji modowego show. Choć od pierwszego sezonu uczestnicy musieli stawać przed trudnymi wyzwaniami, które w dużym stopniu miały przyciągać widzów przed ekrany, z roku na rok poprzeczka zdaje się być zawieszona coraz wyżej. W pierwszym odcinku po bootcampie finałowa 15 modeli i modelek musiała przejść po wybiegu, za który służyły schody przy Zamku Ujazdowskim w Warszawie. Pokonanie tej przeszkody na szpilkach dla jednej z uczestniczek skończyło się interwencją medyków.

Zobacz wideo Joanna Krupa o Edycie Górniak

Bartosz Kurek z partnerką Karol Kłos z partnerkąOto partnerki polskich siatkarzy! Była siatkarka, modelka i lekarka

"Top Model". Na program spadła ogromna krytyka. Widzowie chcą złożyć skargę do KRRiT

Choć uczestnicy z tym zadaniem radzili sobie różnie, większość z nich bez problemów dała radę na wysokich obcasach zejść i wejść po schodach. Mniej szczęścia miała zamykająca pokaz Klaudia. Modelka już na wstępie upadła kolanami na beton, a po kilku kolejnych krokach odpadł jej obcas i ponownie runęła w dół. Choć robiła dobrą minę do złej gry i udawała, że nic się nie stało, widać było, że upadek był dość groźny i mocno się poturbowała. Z miejsca została wyniesiona do ambulansu.

Joanna KrupaKrupa mieszka w 85-letnim domu. Wnętrza robią wrażenie

Zaistniała sytuacja rozwścieczyła widzów "Top Model", którzy w komentarzach nie zostawili na produkcji suchej nitki. Zwrócili uwagę, że tego typu konkurencja to celowe narażanie zdrowia i życia uczestników i zarzucili twórcom programu brak odpowiedzialności. Pojawiły się też głosy, aby wysyłać skargi do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Pokaz na schodach jest okropny. To jest znęcanie się nad ludźmi, a nie modeling.
Bez sensu dajecie takie zadania, które mogą spowodować kontuzje, z którymi można się borykać bardzo długo. Serio, produkcjo, trochę rozumu.
Co za kretyn to wymyślił? Boże, szkoda zdrowia tych uczestników! - czytamy.
 

Produkcja jak na razie nie odniosła się do negatywnych komentarzy.

Więcej o: