• Link został skopiowany

Książę William i księżna Kate oficjalnie z nowymi tytułami!

Na oficjalnej witrynie internetowej Księstwa Kornwalii opublikowano oświadczenie dotyczące zmian, jakie zaszły w Księstwie wraz ze śmiercią królowej Elżbiety. Zaskoczeń nie ma, ale formalności należało dopełnić.
książę Karol, książę William
Fot. TOBY MELVILLE/Pool/AFP

Książę William i księżna Kate przez lata nosili tytuły księcia i księżnej Cambridge, toteż media przywykły do nazywania pary Cambridge'ami. Wraz ze śmiercią królowej Elżbiety II oraz przejęciem korony przez Karola III, małżonkowie również "podskoczyli" w hierarchii. A ponieważ brytyjska monarchia idzie z duchem czasu, zmiany można zaobserwować już nawet w mediach społecznościowych, na oficjalnych kontach książąt.

Zobacz wideo Książęca para na nagraniu z okazji 10. rocznicy ślubu

Kate i William z nowymi tytułami. Księstwo Kornwalii potwierdza

Jak czytamy w oświadczeniu opublikowanym na stronie duchyofcornwall.org, społeczność oraz Rada Księstwa Kornwalii ze smutkiem przyjęła wiadomość o śmierci monarchini, która przez lata żywo interesowała się sprawami księstwa. Często wizytowała te regiony, brała też udział w spotkaniach Rady, nim jej syn nie osiągnął pełnoletności i nie przejął jej obowiązków jako książę Kornwalii. 

Zdjęcia księcia Williama znajdziesz w galerii u góry artykułu

Śmierć królowej Elżbiety II i sukcesja Króla Karola III oznaczają przeniesienie tytułu księcia Kornwalii na Jego Wysokość Księcia Cambridge. Dzięki temu te posiadłości są w dobrych rękach - napisano w dokumencie.

Księstwo docenia wkład króla Karola III, który przekazując dziedzictwo swojemu następcy, ofiarowuje mu je znacznie ulepszone. Strata, wiążąca się ze śmiercią monarchini wywarła "głęboki wpływ" na społeczność Kornwalii i pogrążyła ją w żałobie.

Zmiany tytułów książęcych uwzględniono też na oficjalnych, zaktualizowanych kontach w mediach społecznościowych. I tak William i Kate zaprezentują się tam już jako "Książę i księżna Kornwalii oraz Cambridge".

Zdjęcia księcia Williama znajdziesz w galerii u góry artykułu.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

  • Link został skopiowany
Więcej o: