W 2010 roku Nergal poinformował, że choruje na białaczkę. Artysta odwołał wszystkie koncerty grupy Behemoth i poddał się leczeniu. Przeszedł przeszczep szpiku i po bardzo ciężkich sześciu miesiącach opuścił szpital. Niedawno pokazał zdjęcie z czasów, gdy walczył z chorobą.
Adam Darski udostępnił na Instagramie zdjęcie, na którym widzimy go na tle morza. Nie to jest jednak najważniejsze. W opisie postu muzyk wyjaśnił, że kadr pochodzi z bardzo trudnego dla niego okresu.
Powiew przeszłości. 2010 rok czy jakoś tak. Pomiędzy sesjami chemioterapii. Bez włosów, bez brwi. Dodatkowe dziesięć kilogramów. I wciąż się uśmiecham.
Pod postem pojawiło się wiele komentarzy. Fani okazali wsparcie Nergalowi.
Teraz wyglądasz dużo lepiej niż kiedykolwiek wcześniej.
Świetnie, że jesteś z nami po wygranej walce z białaczką. Potrzebujemy cię i Behemotha.
To szalone, gdy teraz o tym myślisz. Znam to.
Adam Darski podzielił się również innym intrygującym zdjęciem na Instagramie. Pozuje na nim Doda u boku osoby odpowiedzialnej za media społecznościowe Behemotha. Kadr wykonano 12 lat temu, podczas jednego z koncertów.
Bach! 12 lat temu za kulisami koncertu w Warszawie. Richard Lucifer, który prowadzi fanpage Behemotha na FB, był bardziej fanem mojej ex, jak się wtedy wydawało. Czy moja twarz mówi wszystko? - napisał wokalista.
Wygląda na to, że Nergal w ostatnim czasie często wraca myślami do wydarzeń sprzed lat.
Nie pałac ani nie apartament. Tak naprawdę wygląda dom Donalda Tuska
Królikowski pokazał się publicznie pierwszy raz od czasu rozwodu. Tak się zachowywał
Czwórka dzieci, pies na kolanach, a Hyży prowadzi i nagrywa relację. "To nie tylko kwestia łamania przepisów"
Bliżej jej do Kwaśniewskiej niż do Dudy, ale Nawrocka buduje własny styl. To był rok przełomu
Karol Nawrocki przemówił z okazji roku prezydentury. "Błyskotliwie nie jest"
Biedroń bez ogródek o prezydencie. Tak ocenił pierwszy rok Nawrockiego
Amy Schumer schudła 23 kg i pokazała efekty przemiany. "Nigdy nie sądziłam, że nadejdą takie dni"
Książulo za karkówkę na jarmarku w Gdańsku zapłacił... 70 zł. "To nie jest dla Polaka"
Tak żona Morozowskiego pożegnała go w nekrologu. "Trudno się z tym pogodzić"